Reklama
Reklama

Bóle zębów mogą nasilać się podczas okresu?

Bóle zębów mogą nasilać się podczas okresu? Bóle zębów mogą nasilać się podczas okresu?/ fot. iStock

Marysia Widawska

17sierpnia2016

Oraz kilka innych kobiecych faktów i mitów

1. Bóle zębów mogą nasilać się w trakcie okresu - PRAWDA

Wrażliwość kobiet na ból zmienia się wraz z fazami miesięcznego cyklu. Zmiana stężenia hormonów we krwi, a dokładnie estrogenów i progesteronu może potęgować nieprzyjemne odczucia bólowe. - Podczas miesiączki oraz na kilka dni przed jej rozpoczęciem poziom estrogenów we krwi jest zdecydowanie mniejszy niż przez resztę cyklu, co powoduje, że organizm wydziela mniej endorfin, które są odpowiedzialne za maskowanie bólu. Nie musimy jednak w tym czasie rezygnować z wizyty u dentysty. Jeśli odczuwamy jakiekolwiek bóle zębów, warto jak najszybciej odwiedzić stomatologa. Niewskazane mogą być jedynie zabiegi związane z wystąpieniem krwawienia, czyli np. usunięcie zęba. W takim przypadku warto odczekać z ich wykonaniem do około 7 dni po zakończeniu miesiączki - mówi stomatolog Tomasz Łukasik z Dentim Clinic w Katowicach.

2. Tabletki antykoncepcyjne mogą powodować grzybicę jamy ustnej - PRAWDA

Niektóre leki antydepresyjne, nasercowe oraz antykoncepcyjne mogą mieć wpływ na stan zdrowia jamy ustnej. Stosowanie doustnej antykoncepcji w niektórych przypadkach skutkuje również grzybicą jamy ustnej, która nieleczona może zaatakować cały organizm. - Zmiany hormonalne, jakie niesie za sobą stosowanie doustnej antykoncepcji, ma bardzo często wpływ na zdrowie jamy ustnej. Może również sprzyjać rozwojowi drożdżaków powodujących grzybicę. Bardzo niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o tej chorobie, jest biały nalot pojawiający się najczęściej na tylnej części języka. Dodatkowo towarzyszy jej często metaliczny posmak na języku oraz nieprzyjemne pieczenie. Jeśli zauważymy jeden z tych niepokojących objawów, warto jak najszybciej skorzystać z pomocy specjalisty – radzi dr Łukasik.

3. Chore dziąsła mają wpływ na płodność - PRAWDA

Do problemów z zajściem w ciążę może przyczyniać się wiele czynników. Najczęściej mają one podłoże hormonalne lub zdrowotne. Wpływ na płodność kobiety ma także jej styl życia oraz wiek. Okazuje się również, że za brak efektów podczas starań o dziecko mogą być odpowiedzialne chore zęby oraz dziąsła. - Zanim zdecydujemy się na macierzyństwo, najlepiej jest wcześniej zdiagnozować stan zdrowia jamy ustnej. Możemy to zrobić wykonując m.in. RTG panoramiczne, które pozwala na wczesne wykrycie wszelkich stanów zapalnych. Jest to bardzo ważne, ponieważ infekcje bakteryjne z czasem przedostają się do krwiobiegu, zwiększając ryzyko wielu chorób, w tym układu rozrodczego – ostrzega ekspert.

 

Zobacz także: 5 pytań do ginekologa, które chciałabyś zadać

 

4. Po zajściu w ciążę nie wolno leczyć zębów – MIT

To nieprawda, że w ciąży nie można leczyć zębów - jest wręcz przeciwnie. Kontrola dentystyczna w czasie ciąży to podstawa, a nieleczone zęby oraz chore dziąsła mogą wpływać na rozwój płodu i skutkować takimi konsekwencjami jak zakażenie bakteryjne noworodka lub przedwczesny poród. - Zmiany hormonalne w czasie ciąży sprzyjają przede wszystkim chorobom przyzębia. Dziąsła w tym czasie mogą krwawić i stać się opuchnięte. Takich objawów nie można w żadnym wypadku ignorować, ponieważ są one bardzo niebezpieczne dla płodu. Bakterie towarzyszące chorobom przyzębia z jamy ustnej przedostają się do całego organizmu, atakując między innymi nerki czy serce. Zagrażają w ten sposób nie tylko matce, ale również samemu dziecku. Dlatego też na kontrolę do stomatologa powinno się udać raz na trymestr. Warto pamiętać, że najbezpieczniejszym okresem do leczenia w czasie ciąży jest natomiast drugi trymestr. Kobieta w ciąży musi również zwrócić szczególną uwagę na higienę jamy ustnej. Mycie zębów po każdym posiłku, nitkowanie oraz stosowanie odpowiednich płukanek to podstawa – radzi ekspert.

5. Kobietą w ciąży nie można podawać znieczulenia stomatologicznego – MIT

Wiele kobiet obawia się, że podanie znieczulenia stomatologicznego przed zabiegiem u dentysty może być groźne dla płodu – zupełnie niepotrzebnie. To, że spodziewamy się dziecka, nie stwarza żadnych przeciwwskazań do podania znieczulenia. - Przed rozpoczęciem leczenia należy poinformować stomatologa o tym, że jest się w ciąży. Przyszłej mamie zalecane jest podanie artykainy jako środka znieczulającego, ale z jak najmniejszą możliwą ilością adrenaliny. Ma ona wyższe powinowactwo do białek niż inne środki, co skutkuje mniejszym przechodzeniem substancji przez barierę łożyskową. Można również podać pacjentce czystą lidokainę bez adrenaliny, ale jest ona bardzo słaba i działa krótko. Zazwyczaj ilość adrenaliny w znieczuleniu jest mniejsza niż ta, która jest wydzielana przez stres związany z wizytą. Niektóre zabiegi takie jak wymiana małego ubytku mogą być przeprowadzone bez znieczulenia miejscowego - wyjaśnia dr Łukasik.

 

Zobacz także: Dlaczego kobiety mają okres w tym samym czasie?

 

 

 

 

źródło: materiały prasowe

Reklama
Reklama
Lekarz z Chicago zgwałcił swoją pac...
Lekarz z Chicago zgwałcił swoją pacjentkę i został skazany na 18 lat więzienia. Oskarżony został jednak skazany dopiero po 8 latach od popełnienia przestępstwa, nie wiadomo więc ile kobiet do tej pory padło jego ofiarą... źródło: chicago.suntimes.com/

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama