Reklama
Reklama

Dlaczego zawsze jesz więcej niż twoje koleżanki?

Dlaczego zawsze jesz więcej niż twoje koleżanki? Jesteś ciągle głodna? Znamy powód!//fot. Thinkstock

Dominika Czech

24kwietnia2015

Masz wrażenie, że zawsze jesteś głodna? Mamy wyjaśnienie!

Masz wrażenie, że jesz najwięcej spośród swoich przyjaciółek? Po kolacji z nimi wracasz do domu i rzucasz się do lodówki, a przecież one najadły się tym, co tobie jedynie podrażniło żołądek. 

 

Dlaczego jesteś bardziej głodna od znajomych? Jest na to kilka wytłumaczeń, które wcale nie wiążą się z tym, że po prostu tak jest. 

 

1. Twój żołądek jest większy od żołądków koleżanek

Niezależnie od rozmiaru spodni czy tego, że masz na brzuchu sześciopak, nasze żołądki (i inne organy) różnią się rozmiarem i potrzebujesz więcej pożywienia, by go zapełnić.

2. Śmiejesz się cały czas

Twoje niesamowite poczucie humoru może spowodować wzrost apetytu. W 2010 roku naukowcy z Aneheim w USA przeprowadzono badanie, które pokazało, że jeśli się śmiejesz, jesz więcej. Badanych podzielono na dwie grupy, z których jednej pokazano 20-minutowy klip ze śmiesznymi filmami, drugiej grupie bardziej stresujące wideo. Następnie zmierzono poziom greliny (hormonu odpowiadającego za kontrolę apetytu) i leptyny (hormonu, który informuje mózg, że jesteś najedzona). Osoby, które śmiały się w czasie seansu miały wyższy poziom greliny i obniżony poziom drugiego hormonu. Na szczęście śmiech wzmaga produkcję endorfiny, hormonu szczęścia, więc nie warto zostawać smutasem.

3. W twojej diecie brakuje zdrowych bakterii

Na pewno wiesz, że organizm potrzebuje odpowiednich drobnoustrojów, które pomagają trawić jedzenie. Niektóre produkty, takie jak czosnek czy cebula mogą zaburzać poczucie apetytu, ponieważ wpływają na florę bakteryjną jelit. Spróbuje przez kilka dni ograniczyć spożywanie tych produktów i zobacz, czy twój apetyt nie wróci do normy.

 4. Zawsze jesz śniadanie, ale dziś rano nie zdążyłaś

Jeśli dbasz o to, by jeść śniadania i któregoś dnia pominiesz ten posiłek, będziesz odczuwać większy głód niż gdybyś w ogóle nie jadła śniadań. Wiąże się to z tym, że twój organizm przyzwyczajony jest, że po długim poście (czyli nocy) dostaje na rozruch pożywienie. Jeśli go nie ma, organizm od razu przechodzi w tryb postu i zaczyna domagać się więcej jedzenia.

 5. Jesteś pijana

Alkohol wzmaga apetyt i zmniejsza samokontrolę, dlatego po kilku lampkach wina prędzej sięgniesz po pizzę niż zdrową sałatkę.

6. Jesz za mało białka

Kiedy dostarczasz organizmowi odpowiednią ilość protein, twój organizm szybko przekształca je w aminokwasy. Te z kolei odpowiadają za budowę komórek, które pomagają w regulowaniu głodu, a dokładnie w przesyłaniu do mózgu informacji, że jesteś najedzona. Jeśli organizm dostanie za mało białka, będziesz ciągle głodna.

7. Jesteś zestresowana

Okazyjne zdenerwowanie (jak np. to przed rozmową kwalifikacyjną) hamuje apetyt i "ściska żołądek", jednak jeśli ciągle chodzisz zdenerwowana, dochodzi do nadprodukcji hormonów stresu. Dłuższa obecność tego hormonu w organizmie prowadzi do tego, że zaczynasz podjadać między posiłkami. Kortyzol może także zwiększać ochotę na słodycze, dlatego, kiedy chcesz "zagryźć stres" prędzej sięgniesz po batonik niż kanapkę, nawet kiedy jesteś najedzona.

8. Uwielbiasz słodycze

Może się wydawać, że to następstwo apetytu, ale tak naprawdę, im więcej słodyczy jesz, tym bardziej rozregulowuje się twój naturalny apetyt. 

 9. Masz okres lub jesteś tuż przed nim

Hormony mają ogromny wpływ na apetyt, szczególnie estrogen, który ma ogromne znaczenie w regulowaniu łaknienia i procesów metabolicznych. Tuż przed okresem poziom estrogenu gwałtownie rośnie, co może wpływać na chęć na produkty wysokokaloryczne (szczególnie te zawierające cukier, węglowodany i sól).

10. Jesz dużo wysokoprzetworzonego jedzenia

A konkretnie węglowodanów. Ponieważ tego typu produkty nie dostarczają wielu wartościowych składników, organizm będzie się ich ciągle domagał. Przez to będziesz czuła chęć na kolejne dania, mimo że właśnie pochłonęłaś podwójne frytki i hamburgera.

11. Nie trenowałaś rano

 Wbrew powszechnemu myśleniu, ćwiczenia wcale nie spowodują, że po nich będziesz wilczo głodna. Trening aerobowy tak naprawdę obniża produkcję hormonu głodu, redukuje stres i dodaje energii, więc nie czujesz potrzeby jedzenia, by się zregenerować. Pomiń trening i zobaczysz, że będziesz bardziej głodna niż po nim.

12. Zrobiłaś naprawdę zabójczy trening

Ej, przed chwilą pisałyście, że trening obniża apetyt - możesz krzyknąć. I masz rację - ćwiczenia aerobowe średniej aktywności obniżają łaknienie, jednak trening o wysokiej intensywności spowoduje spalenie większej ilości energii i spowoduje, że twój organizm będzie wołał o dodatkowe kalorie.

13. Twoje przyjaciółki są mega szczupłe

Jeśli jesteś wyższa lub bardziej umięśniona niż twoje znajome, naturalnie potrzebujesz więcej jedzenia od nich. Bez tego twój organizm nie będzie poprawnie funkcjonował. W takim wypadku ogromnym błędem jest jedzenie takich ilości, jak twoje znajome. Wiemy, nie chcesz wyjść przy nich na wiecznie głodną, ale tak jest zdrowo. Jeśli będziesz się ograniczasz, nie unikniesz napadów głodu w najmniej oczekiwanym momencie.

14. Jesz bez zastanowienia

Tak naprawdę na twój apetyt ma wpływ wszystko, co jest wokół ciebie. Od towarzysza przy posiłku po kolor talerza i rodzaj oświetlenia w restauracji. Jeśli bezmyślnie zjadasz talerz przekąsek w czasie plotek z przyjaciółką, twój mózg nie zanotuje tego jako posiłek. Potem zjesz obiad, a następnie nachosy w kinie i ciągle będziesz miała wrażenie, że nie jesz, a tyjesz.

 

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Modelki wybiegowe w "normalnych" ro...
Modelki wybiegowe w "normalnych" rozmiarach

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama