Reklama
Reklama

Jaki jest najlepszy sposób na orgazm? – bądź na topie!

Jaki jest najlepszy sposób na orgazm? – bądź na topie! fot. istock.com

To nasza ulubiona pozycja: w łóżku, pracy i w życiu. Po co leżeć na plecach, kiedy możesz przejąć kontrolę i... wskoczyć na szczyt?

Klasyczna misjonarska i seks na łyżeczkę są dobre dla leniwych dziewczyn – jeśli jesteś zmęczona po spinningu, OK. Ale szczerze, czasami wdrapanie się na górę, to najlepszy sposób na orgazm.

Badania mówią, że tylko 25% kobiet potrafi osiągnąć rozkosz w dowolnej wariacji pozycji misjonarskiej. A w kowbojce? 75%! No właśnie!

To najlepsza pozycja dla kobiet. Gdy jesteś na górze, masz power, władzę, energię i maksimum przyjemności. Czujesz się i wyglądasz jak bogini. I (wspominałam już o tym?) łatwiej ci osiągnąć orgazm,

Jak w łatwy sposób osiągnąć orgazm?

Dlaczego tak się dzieje? W przeciwieństwie do mężczyzny, któremu wystarczy zwykle sama penetracja (i odrobinę wytrwałości), ty możesz przegapić swój orgazm, jeśli twoja clitoris nie otrzyma odpowiedniej porcji uwagi. Żeby wszyscy byli zadowoleni, musicie wybrać pozycję, w której kość łonowa mężczyzny będzie miała kontakt z twoim magicznym guziczkiem. Czyli kowbojkę. Ważna jest też siła nacisku i rytm, a obie te rzeczy najłatwiej ci skontrolować, gdy jesteś na górze. Masz wtedy wolną rękę (dosłownie i w przenośni), dyktujesz tempo i w razie czego możesz sięgnąć do swojej clitoris i pieścić się sama. Orgazm jest wtedy o wiele bardziej prawdopodobny, niż gdy wylegujesz się na plecach i snujesz fantazje z księciem Harrym w roli głównej. Wiedzą o tym już niektóre nasze czytelniczki, które przejęły kontrolę nad sytuacją i dzięki temu ich życie seksualne zmieniło się na lepsze. – Najszybciej osiągam rozkosz właśnie, gdy jestem na topie – zwierza się 27-letnia Karolina. – Kontroluję wtedy rytm, a czasem mówię partnerowi, by się zatrzymał. Słucha się! Jeśli jesteś zmęczona i nie chce ci się wysilać w łóżku, i tak podejmij wyzwania. Rób sobie przerwy w trakcie. Tak jak 26-letnia Zoe, kolejna fanka kowbojki. – Kiedy opadam z sił, mój ukochany ugina kolana, stawia stopy na materacu i zaczyna się poruszać – mówi. – A ja odchylam się na jego uda i koncentruję na swoim orgazmie. Tobie też radzimy to zrobić. Skup się na swojej rozkoszy. Zwłaszcza, jeśli ostatnio się trochę zaniedbałaś w tej kwestii albo wręcz jeszcze nigdy nie udało ci się odlecieć. Zmień pozycję. Zrób to. Nie będziesz żałować.

Kobieta na topie jest cudowną pozycją i ma tyle pięknych wariacji... Przetestuj wszystkie i dowiedz się, która pozwala ci dotrzeć do celu najszybciej (albo w najmilszy sposób).

Kontrola prędkości - wspólny rytm w trakcie seksu

Nigdzie się nie spieszycie, prawda? Wypróbuj więc długie, powolne ruchy i rozkoszuj się każdą milisekundą seksu. Rozkosz na okrągło Spróbuj trochę pokluczyć. Zataczaj biodrami kółka. W prawo, w lewo, a potem ósemki, w prawo, w lewo... I zobacz, gdzie was to zaprowadzi. Stretching Masz ochotę się porozciągać? I poczuć swojego mężczyznę naprawdę głęboko? Połóż klatkę piersiową na jego torsie, rozszerz kolana, a potem uginaj je i prostuj, ocierając się o kochanka.

Tyłem do kierunku jazdy

Odwróć się plecami do partnera i odchyl plecy w kierunku jego klatki piersiowej. Są szanse, że poczujesz swój punkt G. Trampolina Zrób sobie przerwę. I daj facetowi szansę się wykazać. Pochyl się i pozwól, by on chwycił cię w talii i podnosił cię, i opuszczał w ulubionym rytmie.

Kowbojka ma doła? - Partner jest za duży? Za mały? Nie stresuj się: na wszystko znajdzie się rozwiązanie.

Jestem maleńką nimfą, a mój facet ma wzrost koszykarza. Zamiast patrzeć mu w oczy, gapię się na jego sutki. Co mamy robić? Przenieście się na kanapę: partner niech usiądzie, ty na nim i... jego dwa metry wzrostu nagle przestaną mieć znaczenie. Mam dość kobiece kształty, a on jest chudzielcem. Czy nie zrobię mu krzywdy? Mało prawdopodobne. Masz wątpliwości? Zmodyfikuj kowbojkę. Kiedy już dosiądziesz swojego ogiera (o wymiarach kucyka pony), postaw jedną nogę na podłodze koło łóżka. Dzięki temu twój mężczyzna... uniesie temat bez problemu. Ruszajcie w drogę! Dałam sobie spokój ze sportami. Chyba na dobre. Więc, hm... nie mam kondycji. Rób sobie regenerujące przerwy w trakcie, kładąc się na torsie swojego mężczyzny. W tej pozycji wystarczy, że będziesz podnosić i opuszczać pośladki. Tyle chyba dasz radę, prawda? A kiedy odpoczniesz, znów się wyprostuj.

On ma rozmiar XXXXL. Albo jeszcze większy! Zwilż jego penisa lubrykantem (powiedz, proszę, że go używacie!) i pozwól facetowi wejść w ciebie tylko do momentu, do którego czujesz się komfortowo. Nie szkodzi, jeśli on będzie bardzo płytko: najwrażliwsza jest ta część waginy tuż przy wejściu. A jeśli chodzi o penisa – najwięcej czuje główka.

On ma rozmiar XXXXS. Albo jeszcze mniejszy… Och, to bardzo, bardzo dobrze! Dzięki temu możesz w kowbojce pochylić się i ocierać clitoris o jego kość łonową. Orgazm masz gwarantowany! Jak powinnam poruszać biodrami? Eksperymentuj jak szalony naukowiec. Zataczaj kółka zgodnie z ruchem wskazówek zegara i przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Rysuj miednicą litery alfabetu. Arabskiego. Chińskiego. Cyrylicy. I sprawdzaj, co najlepiej na was działa. Nie potrafi ę zgrabnie obrócić się w kowbojce o 180 stopni, a chciałabym... Jeśli podczas całej akcji jesteś nisko, on się nie wyśliźnie. A jeśli to zrobi? Halo, nie startujesz do Cirque du Soleil. Ani nie bierzesz udziału w castingu do Þ lmu porno. Po prostu zrób przerwę, zmień pozycję i ruszaj dalej. Mam piękny brzuch, ale nie lubię moich piersi. Nie chcę ich pokazywać kochankowi. Szkoda, bo on pewnie je lubi. Jak powiedział znajomy facet: „Dwie kobiece piersi na wprost mojej twarzy? Nie ma piękniejszego widoku!”.

Dlaczego mężczyzna lubi, gdy jesteś na topie?

„Kręci mnie, gdy ona przejmuje dowodzenie i porusza się w takim tempie, jak lubi”. ZACHARY, 27 LAT

„Kiedy dziewczyna sama pieści się ręką... muszę się mocno starać, by nie skończyć za szybko”. —BŁAŻEJ, 27 LAT

„Uwielbiam, kiedy ona kładzie się na mojej klatce piersiowej”. —FRANEK, 26 LAT

„Najbardziej lubię wariant na siedząco. Wtedy możemy patrzeć sobie prosto w oczy. Superintymnie”. —ANTEK, 25 LAT

„Kobieta u władzy? Super, supersexy”. NATAN, 24 LATA

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama