Reklama
Reklama

Jak rozpoznać seksizm i nie dać się wkręcić w poczucie winy?

Jak rozpoznać seksizm i nie dać się wkręcić w poczucie winy? fot. istock.com

Izabela Cieplińska

19marca2019

Zostałaś w pracy pominięta, niedoceniona lub wręcz poniżona? A może sama siebie deprecjonujesz? Oto wskazówki, jak mądrze poradzić sobie z dyskryminacją.

Jakiś czas temu siedziałam z przyjaciółkami na lunchu. Zagryzając frytki, rozmawiałyśmy o doświadczeniach w pracy. Poskarżyłam się, że moje pomysły nigdy nie są doceniane. Nawet jeśli szef wykorzysta stworzoną przeze mnie koncepcję, zawsze znajdzie się ktoś, kto z radością odcina kupony od tego sukcesu.

Koleżanki zrewanżowały się swoimi problemami: jedna została „awansowana” po sześciu latach pracy jako asystentka prezesa na tzw. Office Managera (cokolwiek to oznacza). Bez podwyżki. Druga o awansie mogła pomarzyć. Pomimo kwalifikacji i zaangażowania została wygryziona przez kolegę szefa. We wszystkich historiach za dyskryminacją nas, kobiet, stali mężczyźni. Chórem stwierdziłyśmy, że seksizm w biurze wciąż istnieje i ma się dobrze. Przybrał jedynie bardziej wyrafinowaną formę – jest subtelniejszy, bardziej przyjazny i podstępny. Zastanawiałyśmy się, jak można poradzić sobie w sytuacji, gdy kolega podczas konferencji służbowej przerywa nam w połowie zdania? Co zrobić, gdy ktoś podpisuje się pod naszym pomysłem lub deleguje nam zadania, które nie mieszczą się w zakresie naszych obowiązków. Trudność w znalezieniu rozwiązania polega na tym, że dyskryminacja nigdy nie jest oczywista. I co gorsze, często „przytrafia się” mężczyznom, których lubimy. Poniższe przykłady pomogą ci wyłapać przejawy prześladowania i oraz podpowiedzą, jak rozprawić się z przeciwnikiem.

TWÓJ WRÓG - Złodziej pomysłów

Zawłaszcza sobie cudze zasługi: prezentuje twoją koncepcję jako własną, przyjmuje nagrodę za twoją pracę, a czasem nie robi nic, żeby wyprowadzić z błędu szefa lub klientów, wyjaśniając, kto jest autorem zadania. I przeszczęśliwy zgarnia nagrodę główną, jaką jest premia lub uścisk dłoni przełożonego.

TWÓJ RUCH

BĄDŹ TWARDA: Nikt nie odważy się podpisać pod twoim osiągnięciem, jeśli zaprezentujesz pomysł z charyzmą, wszyscy go zauważą i zapamiętają. Opowiedz o nim głośno – bez żadnych ‘yyy’, przepraszającego tonu głosu czy dziecięcych żartów. Używaj słów „mocy”. Zamiast: „Zastanawiam się, co by się stało, gdybyśmy spróbowali...”, powiedz: „Sugeruję, żebyśmy spróbowali...”

PODZIĘKUJ: Podkreśl autorstwo pomysłu, mówiąc głośno, że cieszysz się, że twoja koncepcja przypadła wszystkim do gustu.

ZAPROŚ SKRZYDŁOWEGO: Znajdź sprzymierzeńca (mężczyzna mile widziany). Niech wstawi się za tobą publicznie podczas spotkania służbowego. Gdy ktoś spróbuje odciąć kupony od twojej pracy, może powiedzieć: „Mówisz dokładnie to samo, co już wcześniej zaproponowała Monika”.

TWÓJ WRÓG - Dyspozytor zadań

Dyspozytor traktuje cię jak biurową sekretarkę nawet wtedy, gdy nią nie jesteś. Prosi cię o robienie notatek, dodaje w ‘cc’ w korespondencji wyjazdów służbowych lub każe ci zrobić kawę dla klienta (twojego klienta).

TWÓJ RUCH

UDAWAJ SŁABĄ BARISTKĘ: Jeśli którykolwiek z kolegów poprosi o kawę, powiedz bardzo uprzejmie, ale stanowczo, że zrobiłabyś ją z wielką przyjemnością, gdybyś tylko wiedziała jak. Ktoś poprosił cię o zrobienie ksero? „Już tyle razy zepsułam kserokopiarkę, że mam zakaz zbliżania się do niej na bliżej niż metr”.

PODSUŃ KOLEGĘ: Sprytnie przerzuć zadanie na innego pracownika. „Właśnie przygotowuję się do gigantycznej prezentacji, ale wiesz, kto jest najlepszym kseromagikiem? Tomek! Słynie z dokładności i szybkości”.

NIE BAW SIĘ W OCHOTNICZKĘ: Badania pokazują, że kobiety chętniej niż mężczyźni angażują się w prace biurowe i zgłaszają się na ochotnika same z siebie. Jasne, trudno jest powiedzieć ‘NIE’. Ale pamiętaj: Nie oferuj pomocy pierwsza.

TWÓJ WRÓG - Łowca okresu

Ten pan zakłada, że jakikolwiek przejaw kobiecej asertywności wiąże się „z tymi dniami w miesiącu”. I oczywiście pozwala sobie na publiczny komentarz. Nigdy nie zdobędzie się na życzliwe słowo „off the record”, by znaleźć prawdziwą przyczynę twojego zachowania.

TWÓJ RUCH

ZAWSTYDŹ GO: „Nie, Piotrze, nie mam okresu, ale twój raport sprzedaży sprawia, że nasza firma się za chwilę wykrwawi”. Albo: „Maćku, co masz na myśli, mówiąc o tych dniach? Czy chodzi ci o te dni, w których mam przewodniczyć twojej okresowej ocenie?”.

ZIGNORUJ GO: Weź głęboki wdech i pozostań niewzruszona. Mów stanowczo i konkretnie. Twoja złość jest uzasadniona, ale przełknij ją i pokaż swój profesjonalizm. Nie pozwól mu na triumfalne: „A nie mówiłem”.

USPRAWIEDLIWIAJ SIĘ: Okaż kroplę złości, a ludzie nazwą ją nieracjonalną kobiecą emocjonalnością. Podczas gdy męska irytacja zawsze ma logiczne uzasadnienie. Można obalić te stereotypy przez podkreślenie przyczyny złości. „Jeśli wyglądam na wściekłą, to dlatego, że jestem wściekła. A jestem wściekła dlatego, że swoim zachowanie zagroziłeś...” (tu wstaw wspólny cel firmy).

TWÓJ WRÓG - Pogromca matek

Widzi kobiety-matki jako niezaangażowane w pracę opiekunki do dziecka (przecież nie można być oddaną matką i pracownicą równocześnie). I co gorsze, nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że tak myśli. Niestety, ten krzywdzący skrót myślowy jest bardzo popularny. Wystarczy spojrzeć na wyniki raportu Międzynarodowej Organizacji Pracy: kobietę-matkę zatrudnia się 79% rzadziej niż bezdzietną, 50% rzadziej się ją awansuje. A do tego zarabia 77% tego, co mężczyzna na tym samym stanowisku.

TWÓJ RUCH

WYKRZYCZ SWOJE ZAANGAŻOWANIE: Poproś o spotkanie, na którym wyłóż jasno swoje cele zawodowe po powrocie z urlopu macierzyńskiego. Daj do zrozumienia, że jesteś nadal tym samym ambitnym pracownikiem, z którym mieli do czynienia wcześniej.

ZMIEŃ NASTAWIENIE: Jeśli to ty jesteś po drugiej stronie, nie zakładaj z góry, że wychodząca wcześniej matka nie przykłada się do pracy. Nie karz pracującego rodzica za próbę dopasowania grafika do swoich obowiązków. Co za różnica, jeśli praca zostanie wykonana.

ZAWALCZ O ELASTYCZNOŚĆ: Badania pokazują, że większy luz w godzinach pracy i większa autonomia podkręca produktywność pracowników (i poziom zadowolenia z pracy) niż odbita karta o 9 i 17. Więc jeśli to ty rządzisz, bądź bardziej wyrozumiała dla rodziców i doceniaj sumienne wykonanie pracy nad roboczogodzinami spędzonymi przy biurku.

TWÓJ WRÓG - Killer pewności siebie

Ten człowiek powoli i skrupulatnie okrada cię z pewności siebie poprzez atak na twoją płeć lub wiek. Uważa za całkowicie normalne nazywanie ciebie: dzieciakiem, młodą damą lub słonkiem. Robi to często i zawsze publicznie.

TWÓJ RUCH

WŁÓŻ ZATYCZKI DO USZU: Jeśli zdarzyło się to raz lub dwa, zignoruj go. Niektórzy killerzy są jak upierdliwi starsi bracia, którzy czerpią przyjemność ze znęcania się nad młodszymi tak długo, aż cię sprowokują. Dlatego nie reaguj. Zachowuj się jak pewna siebie bizneswoman, którą jesteś.

ZRÓB PSYCHOANALIZĘ: Dużo łatwiej zareagować, gdy wiemy, co stoi za przezwiskami. Może jest zazdrosny o twoją pozycję, stanowisko? Może czuje się zagrożony? Może w gruncie rzeczy ma dobre intencje, tylko trzeba z nim wyjaśnić, o co naprawdę mu chodzi.

SKONFRONTUJ SIĘ: Jeśli jest twoim przełożonym lub kolegą z pracy, w jego własnym interesie jest zadbanie o twoje dobre imię. Wyjaśnij mu to. Powiedz: „Staram się wnieść coś wartościowego do naszego zespołu, ale obawiam sie, że umniejszasz moją pozycję, nazywając mnie ‘młodą damą’. Wiem, że nie masz takiej intencji, ale inni mogą odbierać to inaczej”.

KIEDY TO TY JESTEŚ SWOIM WROGIEM - Oszustka

Syndrom oszustki zyskał medyczną nazwę w latach 70. XX wieku, ale istniał od zawsze i pewnie jeszcze długo będzie funkcjonować. Nawet wtedy, gdy zrobisz coś wyjątkowego i wspaniałego, dręczy cię uczucie, że nie zasłużyłaś na nagrodę i jesteś oszustką, na której nikt się nie poznał. Przestań obniżać swoją wartość!

TWÓJ RUCH

ZAPROŚ SKRZYDŁOWĄ: Porozmawiaj z przyjaciółką lub koleżanką z pracy o tym, czy ona też czasem czuje się jak oszustka. Wiedza, że inni też tak mają, paradoksalnie pomaga. Gdy nazwiemy rzecz po imieniu, łatwiej zapanujemy nad myślami.

SPÓJRZ PRAWDZIE W OCZY: Zapytaj siebie, jakie dowody i fakty wskazują na to, że jesteś mniej predysponowana do wykonania danej pracy. A teraz zastanów się, jakie dowody potwierdzą, że jesteś świetnie przygotowana do tej pracy. Wynotuj przynajmniej 10 punktów.

UCZ SIĘ SZTUCZEK PAWIA: Słowa, które mówisz do siebie, mogą w rzeczywistości zmienić sposób, w jaki patrzysz na siebie. Wspieraj swoją pewność siebie zwłaszcza przed i w trakcie stresującego spotkania lub innego wydarzenia w pracy. Na małych karteczkach napisz swoje mocne strony i przyklej do komputera. Albo porozmawiaj ze sobą w lustrze w łazience. Powiedz sobie, że jesteś sto razy lepsza od twoich męskich współpracowników. A przynajmniej im dorównujesz. Mów do siebie w trzeciej osobie: „Anka, jesteś rewelacyjna. Jestem z ciebie dumna, że udało ci się to zadanie tak rozwiązać”. Brawo!”

Sprawdź ten nietypowy horoskop i dowiedz się, zgodnie ze znakiem zodiaku jakie postanowienia masz szansę zrealizować?

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama