Reklama
Reklama

Teściowa skrytykowała synową za bałagan. Riposta męża? Perfekcyjna!

Teściowa skrytykowała synową za bałagan. Riposta męża? Perfekcyjna! Fot. iStock

Beata Dżumaga

11czerwca2018

Ten tekst powinien przeczytać każdy facet

Relacja między teściową a synową chyba nigdy nie jest łatwa. Te dwie najważniejsze kobiety w życiu danego mężczyzny rywalizują ze sobą o jego uwagę i miłość. Matka rzadko kiedy chce odpuścić i ustąpić miejsca obcej kobiecie, a żadna żona nie chce, aby jej mąż przez całe życie był uczepiony maminej spódnicy.

 

Zobacz także: 3 sposoby, aby dogadać się z rodziną chłopaka, jeśli jej nie lubisz

 

W dodatku teściowa często ma własne poglądy na temat tego, jak powinno wyglądać życie młodej pary i próbuje w nie ingerować. Wtedy nietrudno o nieporozumienia i awantury. Na szczęście nie wszyscy mężczyźni pozwalają sobie na to, by biernie przysłuchiwać się tyradom na temat tego, jak powinno się prowadzić dom. Idealny przykład takiego podejścia dał Clint Edwards, autor bloga “No Idea What I'm Doing: A Daddy Blog”. Przytoczył na nim anegdotę na temat tego, jak jego matka zarzuciła jego żonie Mel brak dbania o czystość w domu.

 

Oto pełna treść wpisu:

 

“Parę tygodni temu rozmawiałem przez telefon z moją mamą, gdy nagle ona spytała: “Nie przeszkadza ci, że Mel nie dba o porządek w domu?”. To była sobota. Właśnie zmywałem naczynia. Nie wiedziałem, co jej odpowiedzieć. Moja mama nie powiedziała tego w antagonistyczny sposób, to była bardziej ciekawość.

 

Oczywiście zauważyła, że nasz dom nie był bardzo czysty. I nie chodzi o to, że to sprzątanie jest tylko obowiązkiem Mel. Według mnie nasze małżeństwo jest partnerstwem, więc sprzątanie jest moim obowiązkiem w takim samym stopniu, co jej. Przyznam, że po naszym domu często walają się zabawki dzieci, w zlewie zalegają naczynia, a na półkach niedokończone projekty. Przyznam też, że nasz dom nie jest tak czysty jak dom mojej mamy, ale w ogóle mi to nie przeszkadza. W sumie to wcale o tym nie myślę.

 

Nie wiedziałem, co odpowiedzieć mojej mamie, więc milczałem. Nigdy nie wiem, co powiedzieć w takich chwilach. Ale gdy sobie o tym myślę, jestem przekonany, że pogląd mojej mamy na nasz dom jest odbiciem czasów, w jakich została wychowana. Jest częścią pokolenia baby boom. Nie znałem dobrze mojego ojca, ale pamiętam, że udzielał mi rad w kwestii żony w stylu: “Wpadnij bez zapowiedzi do jej mieszkania. Zobacz, jak wygląda. Można wiele powiedzieć o kobiecie patrząc na to, jak dba o dom”. Myślę, że obsesja mojej mamy na punkcie czystego domu ma wiele wspólnego z presją, żeby sprostać oczekiwania z jej młodości.

 

Ale ja, w przeciwieństwie do mojego ojca, nie zaprzątałem sobie głowy czystym domem kiedy brałem ślub ze swoją żoną. Zwracałem za to uwagę na to, że podoba mi się, co ona ma do powiedzenia. Na to, jak się przy niej czuję. Na to, że często się uśmiecha. Podobało mi się to. Myślałem o tym, jaka jest słodka i troskliwa, i że wydaje się idealnym materiałem na matkę dla moich dzieci.

 

Po paru chwilach, gdy próbowałem znaleźć odpowiednie słowa odpowiedzi, w końcu powiedziałem: “Nie ożeniłem się dla czystego domu. Ożeniłem się, bo ona jest kobietą, z którą chciałem spędzić resztę życia”.

 

Cisza.

 

Wstawiłem parę naczyń do zmywarki. W końcu moja mama powiedziała: “No cóż… To chyba ważniejsze niż czysty dom”. “Tak”, odparłem. ”Też mi się tak wydaje”.

 

 

Naszym zdaniem to idealna odpowiedź na wszelkie zarzuty, które teściowa może mieć pod zarzutem swojej synowej. Bo, jak słusznie napisał Clint, małżeństwo to partnerstwo i nigdzie nie jest powiedziane, że żona powinna w pojedynkę dbać o czystość w domu, gotować obiady, prać, pracować i zajmować się dziećmi, podczas gdy mąż siedzi na kanapie i ogląda mecz.

 

via GIPHY

 

A ty co sądzisz o tej historii? Podoba ci się to, w jaki sposób Clint stanął w obronie swojej żony?

 




Reklama
Reklama

Polecane wideo

1. Skupiają na tobie swoją uwagę
&...
1. Skupiają na tobie swoją uwagę   Słuchają tego, co mówisz, pytają o twoją pracę i zainteresowania. Czujesz się ważna w ich towarzystwie. Masz wrażenie, że możesz powiedzieć swoje zdanie i nie zostaniesz przez to oceniona. A jeśli w czasie twojej obecności oni oglądają telewizję? Cóż, to nie wróży nic dobrego. 

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama