Reklama
Reklama

Sekret dziewczyn, które wszyscy lubią

Sekret dziewczyn, które wszyscy lubią Sekret dziewczyn, które wszyscy lubią/ Fot. Getty

Anna Majcher

24września2017

Wcale nie mają jakiś supermocy

Znasz ten typ, prawda? Wchodzi do pokoju i wszystkie spojrzenia kierują się na nią. Z wyjazdu służbowego wraca z kilkoma podpisanymi kontraktami. Pojawia się na domówce i zanim skończy pierwszego drinka, ma już wianuszek wiernych słuchaczy, rozbawionych jej opowieścią o kempingu na Węgrzech. Niektórzy rodzą się z charyzmą, a inni... się jej uczą.
Nie wierzysz? – Za pomocą kilku trików możesz  stymulować poziom dopaminy i oksytocyny (hormonów dobrego samopoczucia) u innych – uważa dr Larry Young, autor książki „Chemia między nami. Miłość, seks i naukowe podstawy przyciągania”. – A jak to zrobisz, ludzie będą cię lubić, ufać ci i szukać twojego towarzystwa. Co ty na to? Może dasz sobie szansę?

Spójrz w oczy

To pierwsza zasada Miss Publiczności. Kontakt wzrokowy sprawia, że twój rozmówca wierzy, że jest między wami chemia. Są na to dowody! Naukowcy z uniwersytetu Aberdeen poprosili grupę ludzi, by patrzyli na dwie fotografie. Były prawie identyczne. Jedyna istotna różnica: na jednym zdjęciu osoba odwracała wzrok, na drugim patrzyła wprost w obiektyw. Większość kobiet i mężczyzn biorących udział w badaniu uznało osobę z tego drugiego zdjęcia za bardziej atrakcyjną i sympatyczną. 

Powierz sekret

Nie chodzi o jakąś superintymną sprawę. Ale o trochę intymną jednak tak... Wiesz dlaczego widzowie pokochali bohaterkę Zooey Deschanel z serialu „Jess i chłopaki”? Między innymi dlatego, że  scenarzyści nie ukrywają jej wad, słabostek i niedoskonałości. Uwielbiamy takie historie i takie osoby. Trochę dlatego, że jesteśmy świadome własnych przywar, więc cieszy nas, że inni też nie są idealni. Po drugie, słuchając o czyichś potknięciach, czujemy się wtajemniczone w sekret. Jeśli otworzysz się przed ludźmi, są duże szanse, że polubią cię jeszcze bardziej i też coś ci o sobie opowiedzą. Oczywiście, nie chodzi o to, byś natychmiast zwierzała się ze wszystkich swoich dziwactw. Zrób to raczej w stylu Jess. Na przykład „Trochę miałam tremę przed dzisiejszą imprezą, nie znam prawie nikogo!”. Dodaj do tego uśmiech i natychmiast stworzysz więź ze swoim rozmówcą. A jeśli to on (lub ona) zwierzy ci się z czegoś osobistego, dobrze, jeśli zrewanżujesz się tym samym. Brzmi paradoksalnie, ale pokazując, że też nie jesteś chodzącym ideałem – zapunktujesz.

Odkrywaj świat

Łatwiej ci dogadać się z kimś, kto mieszka na twojej ulicy albo chodził do tej samej podstawówki. Od razu macie temat do rozmowy i czujecie, że jesteście z tej samej planety. A jeśli nie macie żadnych geograficznych powiązań? Sama postaraj się o takie podobieństwa, regularnie spędzając czas w miejscach, gdzie możesz poznać nowych ludzi. I nie, nie mamy tu na myśli Facebooka czy portali randkowych, ale miejsc, w których osobiście nawiążesz kontakty. Na przykład nie wymiguj się od spotkań z kolegami z pracy... po pracy. Wybierz się czasem na śniadanie do tych modnych miejsc, gdzie jest jeden duży stół. I uważnie też wybierz miejsce, w którym usiądziesz. Najlepiej takie, które pozwoli ci być w centrum wydarzeń – ludzie łatwiej cię zapamiętają, a już samo to zapewnia sympatię.

Bądź ciepła 

Szeroki uśmiech (nie tylko ustami, ale też oczami!) to najprostszy sposób, by nawiązać więź. Wykorzystaj go! – Badania wykazały, że możesz znacznie poprawić relacje z innymi, jeśli regularnie będziesz się uśmiechać i śmiać, aż te zachowania staną się częścią twojej osobowości – piszą Allan i Barbara Pease w „Mowie ciała w miłości”. Ludzie lubią osoby „ciepłe”, czyli serdeczne, pogodne, szczere, skromne i chętne do pomocy. Ma to coś wspólnego z ewolucją. Nasz mózg przystosowany jest do tego, by szybko ocenić, kto jest wrogiem, a kto nie. Osoba „chłodna”, czyli zdystansowana i ponura natychmiast zapala w naszej głowie światełko ostrzegawcze. Instynktownie czujemy, że może nas skrzywdzić – emocjonalnie lub fizycznie. Druga sprawa: nasze zachowanie jest zaraźliwe – jeśli będziesz życzliwa i uśmiechnięta, większość ludzi odwzajemni ci się życzliwością i uśmiechem. Jeśli będziesz pozytywnie nastawiona do świata, świat będzie pozytywnie nastawiony do ciebie.

Słuchaj uważnie

Tak samo jak odzwierciedlanie gestów sprawia, że rozmówca nas bardziej lubi, mówienie „jego” językiem także budzi sympatię. Dlatego jeśli ktoś sypie przymiotnikami i przysłówkami („Wyglądasz obłędnie w tych złoto-szafirowych szpilkach…”), zrewanżuj się tym samym („Dzięki, kupiłam je w takim klimatycznym maleńkim sklepiku”). Podobnie, jeśli rozmówca używa specyficznych słów („epicki”, „bajkowy”...) – też ich używaj. Wtedy on czy ona podświadomie poczuje się bezpiecznie w twoim towarzystwie. A im bezpieczniej się poczuje, tym więcej ci powie i bardziej cię polubi. 

Znajdź podobieństwa

Badania pokazują, że naturalnie grawitujemy w stronę tych, którzy są do nas podobni – ubierają się w tym samym stylu czy mają podobne rysy twarzy. Amerykańscy naukowcy stwierdzili, że bardziej lubimy ludzi, którzy mają tak samo jak my na imię albo urodzili się tego samego dnia. Ale tak naprawdę, nie ma znaczenia, jakiego rodzaju są to podobieństwa. Jeśli poznając kogoś, okazuje się, że coś was łączy – wzrastają szanse, że się polubicie. Czujecie wtedy, że jesteście częścią pewnej grupy społecznej, a nawet: należycie do ekskluzywnego klubu (na przykład miłośniczek różowych martensów).

 

l
Reklama

Polecane wideo

Czy masz do czynienia z playboyem?...
Czy masz do czynienia z playboyem?    

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama