Reklama
Reklama

Co Google wie o tobie?

Co Google wie o tobie? Co Google wie o tobie?

Anna Majcher

21marca2017

Wydaje ci się, że w sieci jesteś anonimowa? Niestety, nie.

Czasem wie więcej niż twój chłopak, twoja mama i twoje przyjaciółki. Zna twój rozmiar dżinsów, status związku i wie, dokąd chciałabyś jechać na wakacje. To straszne? Niekoniecznie. Zwłaszcza, że nie musisz mówić mu wszystkiego.

Co cię śledzi?

Ciasteczka

Znasz te banery z reklamami, które wyświetlają się na górze strony? Pewnie. I one też cię znają. Zgadują, czym możesz być zainteresowana, na podstawie twojej internetowej historii. Jak dokładnie działają? Różnie. Ale głównie korzystają z cookies, czyli z ciasteczek. To informacje zachowywane na komputerze za każdym razem, gdy odwiedzasz jakąś stronę. Pomagają tej stronie rozpoznać, czy byłaś tu wcześniej. Często ciasteczka zostają na twoim kompie jeszcze długo po tym, gdy opuścisz już stronę. Firmy od reklamy wykorzystują zdobyte przez nich informacje, żeby cię kusić. Na przykład dżinsami. Ciasteczka są wszędzie. Na popularnych stronach może śledzić cię nawet 15-20 speców od reklamy. Przerażające, prawda? Nawet jeśli nie są to osoby realne, ale ich wirtualne wtyki. 

Gmail

Wirtualnego doradcę zatrudnia też Gmail. Moja koleżanka Ania napisała mi kiedyś w mejlu, że się zaręczyła. I zaraz została zasypana ofertami salonów sukien ślubnych. Zapraszały ją do siebie, nie tylko gdy logowała się do poczty, ale też na YouTubie. Kiedy pół roku później wyszła za mąż (ten temat również pojawił się w jej mejlach), zorientowała się, że internet namawia ją na klinikę leczenia niepłodności. Ma mieszane uczucia. – Rzeczywiście kupiłam piękną suknię z reklamy i może nie znalazłabym jej, gdybym szukała na własną rękę, ale te kliniki... czuję się, jakby ktoś podglądał mnie w sypialni – zwierza mi się. Na wszelki wypadek osobiście, nie w mejlu. – Radzę sprawdzać ustawienia prywatności już w momencie zakładania konta – komentuje mój kolega, twórca kilku forów internetowych, który... chce zachować anonimowość. – Gdy już masz konto, możesz zmienić te ustawienia i uniknąć inwigilacji. 

Jak się chronić?

Przed niektórymi reklamami możesz się bronić. Jak wspomniał mój kolega, czytaj, w co klikasz, zakładając konto mejlowe. Możesz też zainstalować (za free) filtry reklam w przeglądarce. Na przykład, jeśli korzystasz z FireFoksa, spróbuj skorzystać z adblocks. Każda przeglądarka oferuje ci też program, który chroni przed wyskakującymi okienkami. Wiesz, chodzi o te natrętne reklamy, które pojawiają się nie wiadomo skąd i uciekają, gdy chcesz je odkliknąć... Jeśli zdarzyło ci się ściągnąć darmowe programy z netu, prawdopodobnie razem z nimi na twoim komputerze pojawił się program typu spyware czy adware – czyli taki mały szpieg, który (w wersji groźnej) może mieć dostęp do twoich haseł na różnego rodzaju forach, a w wersji mniej groźnej – spowalnia twój komputer i wie wszystko o twoich pragnieniach i potrzebach. Przeskanuj twardy dysk i RAM albo przejrzyj zawartość komputera i usuń programy spyware i adware (ich nazwy znajdziesz w internecie). Albo zainstaluj program typu Spyware Terminator, który pozwoli ci zwalczyć intruza, gdy tylko go namierzy. A przy okazji: czyść historię  surfowania po każdym skorzystaniu z komputera. Najprostsze metody czasem są zaskakująco skuteczne

l
Reklama

Polecane wideo

Kendall Jenner wzięła udział w sesj...
Kendall Jenner wzięła udział w sesji reklamującej ekskluzywną bieliznę La Perla. Nowa kolekcja na wiosnę-lato 2017 zapowiada się naprawdę cudownie! Fot. instagram.com/laperlalingerie

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama