Reklama
Reklama

Życie w trójkącie: Ty, on i jego praca

Życie w trójkącie: Ty, on i jego praca fot. istock.com
04października2018

Pracoholizm to nałóg, a każdy związek z osobą uzależnioną jest ciężki. W przypadku pracoholizmu na pierwszy rzut oka niewiele na to wskazuje, a jednak małżeństwa, w których jedno z partnerów jest pracoholikiem, dwukrotnie częściej kończą się rozwodem, niż związki, w których problemu nie ma.

„Gdy się zaręczyliśmy koleżanki i siostra zazdrościły mi Adama. Zachwalały jego dojrzałe podejście do życia i pracowitość. Ja sama czułam się szczęściarą, bo w końcu trafiłam na faceta, który nie stawiał na pierwszym miejscu imprezowania czy kolegów” – wspomina z smutnym uśmiechem na twarzy 32-letnia Judyta. 

Dwa miesiące temu obchodzili czwartą rocznicę ślubu (właściwie to Judyta sama zjadła kolację, a następnie opróżniła butelkę wina) i wszystko wskazuje na to, że piątej już nie będzie. Niedawno złożyła papiery rozwodowe, bo ma już dosyć życia z Adamem i jego pracą.

Zaczęło się psuć tuż po tym, gdy Adam dostał pracę w prestiżowej kancelarii. Od zawsze o tym marzył i przez całe studia prawnicze powtarzał, że kiedyś będzie rozdawał swoje wizytówki z jej logo. Przystojny i inteligentny prawnik zainteresowałby niejedną kobietę, dlatego nie trudno było Judycie zacząć podejrzewać męża o zdradę. „Od rana do późnego wieczora siedział w pracy. Prawie w każdy weekend wyrywał się z domu na 2-3 godziny mówiąc, że musi wyskoczyć do kancelarii, a gdy telefon zawibrował, to natychmiast po niego sięgał. Gdy podpytywałam, czy musi tak ciągle pracować, to wybuchała awantura. Ja też pracuję, ale wychodzę z biura rachunkowego o 16 i jeśli nie ma potrzeby, to nie zadręczam się służbowymi obowiązkami po pracy” – mówi Judyta. 

32-latka stwierdziła, że Adam musiał poznać kogoś i dlatego wiecznie nie ma czasu dla niej. „W sprawach łóżkowych też się popsuło. On ciągle powtarzał, że jest zmęczony” – przyznaje. Judyta próbowała przyłapać męża na zdradzie, ale bezskutecznie. W końcu zrozumiała, że Adama kochanką jest praca. Na nic zdały się próby odciągnięcia go od zawodowych spraw, im bardziej próbowała to robić, tym dochodziło między nimi do większych kłótni. Teraz obydwoje twierdzą, że tego małżeństwa nie da się już odbudować. Obydwoje nawzajem obwiniają się za to. Dla niej to wyłącznie wina pracy Adama, a według niego żona stała się niewyrozumiałą egoistką. 

 

Cosmopolitan: W czasach, gdy kariera zawodowa stała się jednym z priorytetów życiowych wiele osób jest po prostu zapracowanych. Jednak kiedy mamy do czynienia z pracoholizmem? Jak zachowuje się pracoholik?

Prof. Kamila Wojdyło: Według najnowszej koncepcji work craving o uzależnieniu od pracy można mówić wtedy, gdy osoba w sposób powtarzalny i uporczywy dąży do udowadniania własnych kompetencji poprzez zapracowanie. Wciąż potrzebuje zapewnienia poprzez dokonania w pracy, że jest “OK”. Obsesyjne zapracowanie służy przede wszystkim kompensowaniu niskiego poczucia własnej wartości, redukowaniu negatywnych emocji oraz wewnętrznej pustki. Dzięki zapracowaniu pracoholikowi udaje się ich nie odczuwać.

Cosmopolitan: Z reguły pracoholicy rzadko są w domu, nie rozstają się z telefonem, a podczas urlopu myślami są w pracy. Niektórzy partnerzy zaczynają wtedy niesłusznie podejrzewać ich o zdradę. Jak odróżnić te dwie sytuacje?

KW: Tego typu zachowania mogą wskazywać zarówno na pracoholizm jak i na zdradę. Obserwowalne (w zachowaniu) objawy zajętości pracą, nigdy nie można traktować jako wystarczających wskaźników umożliwiających rozróżnienie pracoholizmu od innych zjawisk, jak właśnie np. zdrady. By stwierdzić pracoholizm potrzebna jest specjalistyczna diagnoza.

Cosmopolitan: Jaką postawę powinna przyjąć osoba, która dowiaduje się, że jej partner jest uzależniony od pracy?

KW: W przypadku podejrzenia, że żyje się z pracoholikiem najbardziej wskazane byłoby zasięgnięcie konsultacji u specjalisty. Można zasugerować partnerowi taką wizytę, podejmując ją razem z nim, albo samodzielnie. Bardzo często spotykam się w swojej praktyce psychoterapeutycznej z sytuacją, gdy partner (w większości przypadków jest to kobieta) osoby uzależnionej od pracy inicjuje wizytę konsultacyjną. Równie ważne jest, by osoba żyjąca z pracoholikiem postawiła wyraźne granice. Jasno i konsekwentnie zadeklarowała, na jakie konsekwencje problemu się nie godzi, czego nie akceptuje w związku, na czym jej zależy w życiu i jakie ma potrzeby.

Cosmopolitan: Czy partner może w jakikolwiek sposób pomóc? Co robić (lub czego NIE robić) żeby jeszcze bardziej nie popchnąć ukochanej osoby w sidła uzależnienia?

KW: Partnerzy pracoholików często gloryfikują jego sukcesy, podkreślają wyjątkowość osoby zapracowanej, podziwiają jej efekty pracy. Takie postępowanie jest jedną z najlepszych “pożywek” dla narcystycznej części pracoholika, wspierającą nałóg pracy. Koncentrowanie się na sukcesach pokazuje bowiem pracoholikowi, że jego ważność jest ściśle związana z dokonaniami, co napędza spiralę pracoholizmu. 

Cosmopolitan: W jaki sposób związek z pracoholikiem wpływa na relację? Czy są jakiekolwiek plusy? (z perspektywy osób trzecich pracoholicy są postrzegani jako osoby odpowiedzialne i zaradne, więc teoretycznie związek z nimi nie powinien być problemowy).

KW: Za pracoholizmem kryje się ogromne poczucie bezradności wobec emocji i radzenia sobie z nimi. Im więcej pracoholik czuje emocji negatywnych, tym więcej pracuje. A im więcej pracuje, tym gorzej się czuje, jest bardziej wyczerpany, co jeszcze bardziej nakręca uporczywy styl pracy i wyizolowanie ze związku. Partnerzy pracoholików natomiast przeżywają wszechogarniającą samotność, cierpią z powodu stałego opuszczenia, odrzucenia. Codziennością staje się brak emocjonalnego kontaktu z partnerem, brak bliskości, czułości, zainteresowania. Partnerzy pracoholików również czują bezradność, a im bardziej ją czują, tym bardziej zaczynają wierzyć, że bez pracoholika nie poradzą sobie sami. I tak błędne koło (współ)uzależnienia trwa.

Cosmpolitan: Co jest główną przyczyną pracoholizmu?

KW: Wiele badań pokazuje, że pracoholicy byli wychowywani w duchu chłodu emocjonalnego. niedopuszczalności porażek, nieakceptacji błędów, w atmosferze miłości warunkowej, doświadczali zainteresowania i uwagi prawie wyłącznie za sprawą pracowitości i sukcesów.  Prowadzone przeze mnie badania pokazały m.in., że matki późniejszych pracoholików często są nadopiekuńcze, ograniczają autonomię dziecka i możliwość kształtowania zaradności emocjonalnej. Równie ważne znaczenie w procesie uzależnienia od pracy ma osobowość. Wiele badań pokazało, że tendencje obsesyjno-kompulsyjne i narcystyczne sprzyjają pracoholizmowi i podtrzymują ten rodzaj uzależnienia.

Cosmopolitan: Na czym polega leczenie? Do czego może doprowadzić nieleczony pracoholizm?

KW: Pracoholik odkrywa destrukcyjne schematy myślenia o sobie i niepożądane sposoby radzenia sobie, które podtrzymują uzależnienie od pracy. Poznaje własne słabości, których obawiał się dotychczas zaakceptować i ukrywał pod “płaszczem wykazywania się w pracy”. Terapia to często długi proces. Nie wystarczy, jak w coachingu, skupić się na celach czy zadaniach do zrealizowania. Warto wspomnieć, że coaching może czasami wręcz wzmacniać pracoholizm, właśnie poprzez strategie zadaniowe i koncentrację na celach. Natomiast terapia daje możliwość doświadczania tego, co pracoholikowi najbardziej w życiu brakowało i brakuje: relacji, więzi, umożliwia dotarcie do własnych różnych emocji, potrzeb, pragnień. W toku terapii nabywane są umiejętności radzenia sobie z własnymi potrzebami inaczej niż poprzez uporczywe zapracowanie. 

Nieleczony pracoholizm oprócz konsekwencji zdrowotnych może również prowadzić między innymi do tzw. stanu anhedonii emocjonalnej, czyli zaniku zdolności do przeżywania przyjemności, w wyniku jej zbyt długiego odraczania. 

 

Prof. nadzw. dr hab. Kamila Wojdyło jest psychologiem, profesorem w Instytucie Psychologii Polskiej Akademii Nauk oraz certyfikowanym psychoterapeutą EABCT, z kilkunastoletnim doświadczeniem. Pracuje w Instytucie Psychologii Polskiej Akademii Nauk  oraz Klinice Psychologiczno - Psychiatrycznej Psychomedic w Warszawie. Specjalizuje się w problematyce uzależnienia od pracy, zaburzeniach emocjonalnych, lękowych i osobowości. Stworzyła m.in. koncepcję uzależnienia od pracy (Work Craving Theory). Autorka licznych publikacji, w tym monografii: „Uzależnienie od pracy. Teoria – diagnoza – praktyka” oraz “Pracoholizm. Perspektywa poznawcza”. 

 

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama