Reklama
Reklama

Co naprawdę oznaczają słowa: „Zostańmy przyjaciółmi”, gdy on z tobą zrywa?

Co naprawdę oznaczają słowa: „Zostańmy przyjaciółmi”, gdy on z tobą zrywa? Co naprawdę oznaczają słowa: „Zostańmy przyjaciółmi”, gdy on z tobą zrywa? Fot. Getty

Anna Majcher

15września2017

„To nie ty, to ja...”, „Potrzebuję trochę czasu” i inne głupie frazesy.

Podobno trudno jest odejść. Ale dużo łatwiej, gdy ma się pod ręką zestaw praktycznych frazesów. W którymś momencie życia pewnie usłyszysz jedno z poniższych zdań. Co one naprawdę oznaczają? Scott Dooley z australijskiego Cosmo tłumaczy...

„To nie ty, to ja”

Kiedy twój – od tej chwili już ekspartner – wypowiada te słowa, nie kłamie. Tylko nie kończy zdania. Bo tak naprawdę ma na myśli: „To nie ty, to ja jestem tą osobą, na której mi zależy. To ja chcę być szczęśliwy, wolny i mieć dużo czasu dla siebie. A ty mi w tym przeszkadzasz. Może jeszcze nie teraz, ale boję się, że kiedyś będziesz”. Oczywiście boi się powiedzieć ci to wprost, więc ściemnia, że nie ma tobie nic do zarzucenia, jesteś ideałem i może gdybyście spotkali się w innym czasie, w innym miejscu… Nie warto zgłębiać tego tematu i wypytywać, co poszło nie tak w waszym związku. Niczego konstruktywnego się nie dowiesz. I prawdopodobnie nie skłonisz go do zmiany zdania. Zresztą po co? Na pewno zaraz poznasz innego mężczyznę. W idealnym czasie i w idealnym miejscu.

„Nie jestem gotów na poważny związek”

W głowach wielu mężczyzn czai się myśl, że po dwóch miesiącach randkowania każda kobieta planuje ślub i dzieci. A facet, który mówi „Nie jestem gotów”, komunikuje, że chciałby jeszcze pochodzić do pubu z kumplami, pozabijać wrogów na komputerze, obejrzeć parę meczów. To wszystko robi teraz, ale boi się, że mu zabronisz. Są szanse, że choć teraz odejdzie, zaraz wróci, bo przekona się po tygodniu robienia tych męskich rzeczy, że o wiele fajniej robić je z tobą. Albo wracać do ciebie po spotkaniu w pubie. Teraz twój ruch. Jeśli chcesz przeczekać jego kryzys tożsamości – OK. Ale jeśli nie masz ochoty na huśtawki nastrojów, lepiej pożegnaj się z panem „Nie jestem gotów”. Oszczędzisz sobie nerwów i chusteczek do nosa. I lodów.

„Zostańmy przyjaciółmi”

Dokończę to zdanie za niego: „przyjaciółmi innych osób. Ty będziesz miała swoich przyjaciół, ja swoich”. Pomysł, żeby wasz związek był raczej platoniczny, to ostatni z pomysłów, jaki ten facet ci przedstawi. Jeśli naprawdę chciałby, żebyście zostali przyjaciółmi, nie odchodziłby. No bo przecież jesteście przyjaciółmi. A w dodatku on może liczyć na seks z tobą, prawda? Więc o co mu chodzi? Nie chce, żebyś była jego przyjaciółką, chce odejść. Nie wierzysz? Wyłącz go z grona znajomych na Facebooku. Ciekawe, czy zauważy. Nie chciałbym ci psuć niespodzianki, ale… raczej nie.

„Powinniśmy spotykać się też z innymi”

On tak naprawdę nie chce się spotykać z innymi, on chce sypiać z innymi. A konkretnie z jedną osobą. Jest ktoś, na kogo facet ma ochotę, i jedyne co go powstrzymuje przed działaniem to ty. Próbuje więc usunąć tę przeszkodę, odchodząc. Na pocieszenie – on nie ma wielkich szans z tamtą dziewczyną, bo pewnie szybko kolejna wpadnie mu w oko. To miłe z jego strony, że odchodzi, zamiast cię zdradzić, ale… niemiłe, że jednak nie jest tak fajnym materiałem na partnera, jak myślałaś.

„Potrzebuję trochę czasu”

Sorry, że cię uświadamiam, ale on potrzebuje tylko tyle czasu, ile zajmie mu zerwanie z tobą. Mężczyzna, który potrzebuje trochę czasu, chce rozważyć jeszcze inne opcje. Ale chciałby też zostawić sobie furtkę. Bo jak okaże się, że ty jesteś najlepszą opcją, będzie mógł powiedzieć: „Ha, już minął ten czas, którego potrzebowałem, jestem gotowy.” Liczy na to, że wtedy przyjmiesz go z otwartymi ramionami. Może się też okazać, że ty powinnaś mieć czas dla niego zawsze, kiedy on wypije parę drinków i poczuje się samotnie. Ale wiesz, co? Jeśli tak się okaże, powiedz mu, że… potrzebujesz trochę czasu.

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Te filmowe pocałunki przeszły do hi...
Te filmowe pocałunki przeszły do historii. Są piekielnie zmysłowe!   Fot. Universal Pictures

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama