Reklama
Reklama

Oto zupełnie nowy sposób pielęgnacji skóry

Oto zupełnie nowy sposób pielęgnacji skóry fot. Bruce Mars / Unsplash

Słyszałaś o „mikrobiomie”?

Mikrobiom: co to jest i dlaczego jest taki ważny?

Mikrobiom skóry to innymi słowy mikroorganizmy zamieszkujące powierzchnię całego ciała. To również najbardziej zewnętrzna warstwa ochronna skóry. Jeżeli ta „żywa tarcza” jest w dobrej kondycji, skutecznie chroni skórę i cały organizm przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Mikroflora skóry jest jednocześnie częścią większego mikrobiomu, który znajduje się w całym ciele.

Głównym zadaniem mikrobiomu jest ochrona skóry przed negatywnym wpływem niepożądanych organizmów. Prawidłowo rozwinięty mikrobiom wytwarza na przykład peptydy, lipidy i inne substancje ochronne. Jednak bycie „żywą tarczą” jest tylko jedną z funkcji mikrobiomu. Wpływa też na budowę skóry, poziom jej nawilżenia, a także regulację jej pH. To również dzięki „dobrym” bakteriom nasz pot, serum i inne wydzieliny, mają pozytywny wpływ na skórę! Naukowcy są zgodni, że zaburzona równowaga mikroflory wpływa na przesuszenie czy tez podrażnienie skóry. Co więcej, funkcjonowanie mikrobiomu możemy porównać do relacji partnerskiej: im zdrowszy mikrobiom, tym zdrowsza i bardziej odporna jest twoja skóra – i vice versa.

fot. iStock

Twój mikrobiom jest absolutnie unikalny, zupełnie jak odcisk palca. Różnice wynikają z uwarunkowań genetycznych i środowiska, w którym żyjesz, co jesz, a nawet czy palisz lub czy masz w domu jakieś zwierzęta. Co więcej, każda część ciała ma inną mikroflorę – na przykład inne mikroorganizmy żyją w jelitach, a inne w ustach. Nawet sama mikroflora skóry jest bardzo zróżnicowana! Twarz będzie się pod tym względem różniła od skóry pod pachami czy tej na nogach.

Jak zadbać o mikrobiom skóry?

Zacznijmy od tego, że kondycja skóry wpływa na stan naszej mikroflory. Mycie jest jednym z czynników, które oddziałują na skórę, a więc również na twój mikrobiom. Do tego dochodzą trudne warunki zewnętrzne, ale też na przykład takie zabiegi, jak depilacja. Wszystko to ma wpływ na pH skóry, które powinno mieć lekko kwaśny odczyn. W takim środowisku mają szansę przetrwać ważne dla zdrowia mikroorganizmy i jeżeli używasz kosmetyków, które naruszają twoje naturalne pH, to prawdopodobnie naruszasz też równowagę twojego mikrobiomu. Dlatego warto zwrócić uwagę na delikatne, neutralne kosmetyki, których profil jest maksymalnie zbliżony do profilu miękkiej wody.

„Aby produkt myjący nie podrażniał mikrobiomu, przede wszystkim powinien być łagodny dla skóry.” – mówi dr Kevin Hermanson, Specjalista ds. Nauki i Technologii marki Dove.
Warto więc podchodzić do mycia przede wszystkim jako do zabiegu delikatnego odżywienia, ochrony i oczywiście oczyszczenia skóry. W każdym razie, „delikatność” jest tu słowem-kluczem.

fot. materiały prasowe

Firmy kosmetyczne opracowują więc formuły kosmetyków, które są łagodne jak miękka woda, ale nadal skutecznie usuwają niepożądane nieczystości ze skóry.  Przykład? Żele pod prysznic Dove. To jedne z naszych ukochanych kosmetycznych must have’ów, które są łagodne zarówno dla skóry, jak i naturalnej „żywej tarczy”, czyli mikrobiomu. Jak to działa? W składzie produktu znajdują się wyłącznie łagodne składniki myjące, odżywiające i nawilżające skórę. Dzięki temu nienaruszony jest naturalny odczyn skóry oraz naturalne proteiny i lipidy, z których jest zbudowana, a także jej mikroflora.

fot. materiały prasowe

Żeli pod prysznic Dove możesz używać do mycia całego ciała, również twarzy. Polecamy!

 

Materiał powstał we współpracy z Dove.

 

l

Polecamy również

Skomentuj