Reklama
Reklama

Dwóch najlepszych aktorów na planie nowego filmu Tarantino!

Dwóch najlepszych aktorów na planie nowego filmu Tarantino! fot. instagram.com/leonardodicaprio

Anna Mierzejewska

28czerwca2018

Wyobrażacie sobie lepsze połączenie?

Tarantino jak zapowiedział, tak zrobił. Właśnie ruszyły zdjęcia do jego nowego filmu "Once Upon a Time in Hollywood". Tytuł niewątpliwie odnosi się do klasyka w reżyserii Sergio Leone z 1984 roku "Once Upon a Time in America", ale fabuła skupia się ściśle na hollywoodzkim światku w czasach rewolucji seksualnej. Tłem zdarzeń zaś jest zabójstwo Sharon Tate przez sektę "Rodzina" prowadzoną przez Charlesa Mansona.

 

 

Jak czytamy w serwisie kultura.onet.pl: 

Akcja filmu toczyć się będzie w 1969 roku, w szczytowym momencie rewolucji hipisowskiej. Historię morderstwa Sharon Tate i jej przyjaciół w domu Polańskiego opowie dwoje głównych bohaterów: Rick Dalton (w tej roli Leonardo DiCaprio), były gwiazdor serialu o Dzikim Zachodzie, oraz jego wieloletni dubler i kaskader Cliff Booth (Brad Pitt).

 

W rolę Sharon wcieli się Margot Robbie. Poza nią w filmie zobaczymy również Al Pacino, Zoe Bell, Emile'a Hirscha, Burta Reynolds i Timothy'ego Olyphanta. Sam Tarantino twierdzi, że film najbardziej przypominać będzie "Pulp Fiction", co niewątpliwie ucieszy wszystkich miłośników jednego z najbardziej kultowych obrazów reżysera, równocześnie stawiając poprzeczkę bardzo wysoko...

 

 

O tym, że zdjęcia już się rozpoczęły, poinformował DiCaprio, udostępniając zdjęcie z planu, na którym towarzyszy mu Pitt. Obaj ubrani są w stylu lat 60., a Pitt coraz bardziej przypomina Roberta Redforda. 

 

 

 

First look. #OnceUponATimeInHollywood

Post udostępniony przez Leonardo DiCaprio (@leonardodicaprio) Cze 27, 2018 o 6:00 PDT

 

 

Gwoli ścisłości, Sharon Tate zginęła wraz z czwórką przyjaciół we własnym domu w nocy z 8 na 9 sierpnia 1969 roku. Mordu dokonali członkowie "Rodziny" - sekty kierowanej przez Charlesa Mansona. Tate była wtedy w dziewiątym miesiącu ciąży. Polański zaś przebywał służbowo w Londynie. 

 

"Rodzina" w okrutny sposób zamordowała Sharon, Wojciecha Frykowskiego, Abigail Folger, Jaya Sebringa i Stevena Parenta. Zadano im liczne rany kłute (od strzału zginął jedynie Parent). Sama Tate doznała 16 pchnięć nożem, z których pięć było śmiertelnych. Mordercy zbiegli z miejsca zbrodni, wcześniej pozostawiając jednak na drzwiach napis "PIG" wykonany krwią ofiar...

 

 

 

l
Reklama

Polecane wideo

To właśnie one podbijają nasze serc...
To właśnie one podbijają nasze serca!   Wszystkie zdjęcia: Unsplash

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama