Reklama
Reklama

Sekret drugiej randki – to ona tak naprawdę pokaże z kim masz do czynienia

Sekret drugiej randki – to ona tak naprawdę pokaże z kim masz do czynienia fot. istock.com

Anna Majcher

20marca2019

Tylko co zrobić, żeby do niej doszło?

W pierwszą randkę wkładamy mnóstwo czasu i energii. Czatujemy przez aplikacje, wymieniamy błyskotliwe esemesy i czasem (jak wszystko pójdzie dobrze) umawiamy się w realu. Często godzinami rozkodowujemy jego wiadomości, aby odgadnąć poziom zainteresowania. Po to tylko, by – jeśli dojdzie do spotkania – spojrzeć sobie w oczy... dość przelotnie. „Ludzie zafiksowują się na pierwszej randce, ale tak naprawdę to tylko pobieżne poznanie”, mówi Helen Fisher, antropolożka i konsultantka Match.com, jednej z największych aplikacji randkowych dostępnej w 25 krajach. Według ekspertów to randka numer dwa jest o niebo ważniejsza! Pod wieloma względami. „To wtedy zaczynasz dzielić się swoimi prawdziwymi zainteresowaniami, celami, przemyśleniami – czyli czymś, co de facto łączy ze sobą ludzi w pary”, mówi Fisher.

DLACZEGO LICZY SIĘ DOPIERO DRUGA?

Prawda jest taka, że z reguły pierwsze randki są takie sobie: ani zachwycające, ani odrażające. Coś pomiędzy. A jeśli mężczyzna nie powalił nas na kolana, wzruszamy ramionami i żyjemy z postanowieniem, że drugiej nie będzie. Bo po co tracić czas na kogoś przeciętnego? Okazuje się, że jest powód: mężczyźni, który są szczerze zainteresowani znalezieniem drugiej połówki (czytaj: nie tylko jednorazową przygodą), chcą poświęcić na spotkania więcej czasu. Według badania Match.com przeprowadzonego w 2015 roku na 5500 osobach, samotni mężczyźni i kobiety, którzy aktywnie polują na miłość swojego życia, 74 procent chętniej dają szansę drugiej randce. Co więcej, połowa badanych wierzy, że partner określony jako ‘taki sobie podczas pierwszego spotkania, może urosnąć w ich oczach. „Przy pierwszej okazji, wiesz o drugiej osobie tyle, co kot napłakał, więc poświęcasz mnóstwo uwagi najmniejszym szczegółom. Mężczyzna palnie jakąś głupotę a ty zakładasz, że nie jest zbyt inteligentny. Ale badania mówią, że im lepiej kogoś poznasz, tym lubisz go bardziej”, mówi antropolożka. Coś na zasadzie: lubię piosenki, które już raz słyszałam. „Jeśli sprawa dotyczy niezobowiązujących spotkań, możesz skupiać się na wyszukiwaniu argumentów na ‘nie’. Ale zmiana strategii z fokusem na ‘tak’ może przynieść nagrodę główną – wielką, nieskończoną miłość”.

POCZEKAJ NA TO...

Dopiero na etapie drugiej randki wychodzą różne ‘brudy’ i łatwiej podjąć decyzję, czy kontynuować nową znajomość czy raczej sobie odpuścić... „Ponowne spotkanie daje szansę na przejście od ogółu do szczegółu. Badania mówią, że im głębiej wejdziemy w rozmowę, tym konwersacja ma większe znaczenie dla rozmówców. Plus dowiadujemy się o sobie więcej”, mówi Daniel McFarland, profesor socjologii na Uniwerytecie Stanford. W bonusie dostajesz więcej czasu na wytworzenie się chemii. Choć ta nie jest najważniejsza! Dane z portalu OkCupid pokazują, że 79 procent mężczyzn kontynuuje randkowanie z partnerką, którą uważają za fantastyczną, nawet jeśli między nimi nie zaiskrzyło. „Czas obalić mit o miłości od pierwszego wejrzenia. System mózgowy, który zarządza romantycznymi uniesieniami, może obudzić się w dowolnym momencie. Miętę można poczuć na początku związku, po dwóch spotkaniach albo... dopiero po kilku latach przyjaźni”, wyjaśnia Helen Fisher. Uff, dobrze wiedzieć! Właśnie dlatego chcesz dotrwać do kolejnej randki. Poza tym spotkania numer dwa są zabawne! 61 procent samotnych mężczyzn i 70 procent kobiet jest bardziej podekscytowanych na myśl o drugim spotkaniu niż o pierwszym, wynika z badań „Single w Ameryce”. Dlatego czas na drugą rundę. Oto kilka naukowych sposobów, dzięki którym twoje szanse na kolejną randkę wzrosną.

STRATEGIA NA PIERWSZĄ RANDKĘ

Zainwestuj czas. Jeśli nie przetrwasz obiadu do końca lub wyjdziesz w trakcie drinka, natychmiast zmniejszysz swoją szansę na randkę numer 2. Idźcie do drogiej restauracji. Badania Match .com pokazują, że odrobina luksusu podczas pierwszego spotkania zwiększa szansę na powtórkę o połowę. Pij drinki. Wiemy, nie brzmi dobrze. Ale badania pokazują, że to naprawdę robi różnicę… Jedz sushi... Jeszcze dziwniejsze – ale może chodzi o to, że ryż w nori nie zabija romantycznej atmosfery tak skutecznie jak golonka… albo coś słodkiego. Badacze z Purdue University w Indianie odkryli, że gdy wybierasz słodkie przysmaki lub napoje, jesteś bardziej skłonna do stworzenia relacji z osobą, która ci w tej chwili towarzyszy. Przyjmij pozycję siły. Poważnie. Ostatnie badania na randkowiczach ze speeddate’ów pokazały, że ci, którzy siedzieli z rozstawionymi nogami na boki i wyprostowanym torsem (mówiąc dosłownie, zajmowali więcej miejsca), zwiększyli swoją szansę na ponowną randkę o 76 procent. (Jeśli chcesz dobrze zacząć, wrzuć na swój profil w aplikacji randkowej zdjęcie w pozycji siły. Z miejsca poprawisz zainteresowanie sobą o 27 procent. Warto? Warto!).

WYKAŻ SIĘ W ROZMOWIE

Porusz sprawę polityki

Chcesz podnieść swoje notowania i szansę na drugie rendez-vous o rekordowe 91 procent? „Dyskutuj na tematy dotyczące świata, poruszaj prawdziwe problemy, ważne idee”, radzi Helen Fisher.

Popisz się swoim poczuciem humoru i błyskotliwością

56 procent mężczyzn zamarzy o bliższym poznaniu, gdy okażesz się zabawna i charyzmatyczna. A 42 procent umówi się z tobą znowu, jeśli zaimponuje im twoja wiedza.

Jeśli ci się spodobał, okaż mu to

Zapomnij historyjki o ukrywaniu zainteresowania. Facet, który szuka związku, w 71 procentach chętniej zaprosi cię ponownie, gdy poświęcisz mu uwagę i okażesz odrobinę czułości. „Mężczyzna czeka na sygnał potwierdzający, że jest na dobrej drodze do zdobycia ciebie”, dodaje antropolożka.

SZUKAJ UKRYTYCH WSKAZÓWEK

Drobiazgi na pierwszej randce są w stanie zdradzić, co czuje i do czego zmierza.

Czy jego głos staje się głośniejszy?

To znak, że jest podekscytowany. Tak mówi badanie opublikowane w American Journal of Sociology (Amerykański Dziennik Socjologiczny, tłum. red.).

Czy śmiejecie się z tych samych rzeczy?

Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet w Kansas pokazuje, że jeśli wybuchacie śmiechem z tych samych powodów i w tych samych momentach, macie realną szansę na przyszłość we dwoje.

NIE STRESUJ SIĘ TYMI RZECZAMI

Kto zapłaci za randkę?

Badanie przeprowadzone przez portal randkowy ‘Single w Ameryce’ dowodzi, że na przyszłość kolejnej randki nie ma wpływu, kto zapłacił za pierwszą kolację. Chociaż podział rachunku na pół jest bezpieczny i mile widziany.

Czy cię pocałował czy nie?

Połowa singli uważa, że pocałunek na pierwszej randce jest na miejscu. A to oznacza, że cokolwiek postanowisz, będzie OK.

Seks na pierwszej randce

Seks z nowopoznanym facetem nie rzutuje na przyszłość. Tylko 6 procent mężczyzn oczekuje go na wstępie znajomości.a

l
Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama