Reklama
Reklama

Stworzyłyśmy plan, dzięki któremu odczujesz radość z seksu na nowo!

Stworzyłyśmy plan, dzięki któremu odczujesz radość z seksu na nowo! fot. istock.com

Anna Majcher

26października2018

Badania donoszą, że Milenialsi i przedstawiciele Generacji Z kochają się rzadziej niż ich starsi koledzy i koleżanki. Dlatego w trosce o twoje życie seksualne przygotowałyśmy triki podnoszące libido, abyś kochała się, kiedy chcesz i jak chcesz.

PRZYZNAJ SIĘ, KIEDY OSTATNIO TO ROBIŁAŚ?

Zeszłej nocy? Tydzień temu? W ostatnim…? Jeśli trudno ci sobie przypomnieć, witaj w Klubie Seksualnej Posuchy. Jest dość popularny. Według badań opublikowanych w Archives of Sexual Behavior (Archiwa Zachowań Seksualnych), ludzie dwudziesto- i trzydziestoparoletni mają mniejszy pociąg seksualny niż inne pokolenia urodzone po 1930 roku.

No cóż... twoja babcia figlowała sześć razy częściej w ciągu roku niż ty!

„Nie jest to może gigantyczna różnica, ale pokazuje nieoczekiwany zwrot akcji”, mówi  Jean Twenge, psycholożka i autorka tego badania. W końcu współcześni młodzi ludzie mówią o seksie bardziej otwarcie niż ktokolwiek wcześniej, za sprawą aplikacji randkowych mają łatwiejszy dostęp do sypialni płci przeciwnej i chętniej uprawiają seks przedmałżeński. Tymczasem badanie pokazuje, że nie tylko kochają się rzadziej, ale także nie czerpią z tego zbytniej przyjemności.

Po czym poznać, że problem dotyczy ciebie, a sprawa jest poważna?

Jeśli jesteś w związku i chciałabyś kochać się częściej, niż to robisz, wniosek jest jeden: nie jest dobrze. Większość par apogeum w jakości i częstotliwości zbliżeń przeżywa między szóstym, a dwunastym miesiącem od momentu rozkwitu romansu (coś w rodzaju wydłużonego miesiąca miodowego). Po tym czasie nocne harce tracą na sile. I co się dzieje? Związek wpada w tarapaty. Bo mniej seksu to poczucie skrępowania, frustracji i osamotnienia u partnera. To wcale nie oznacza, że macie się kochać codziennie. O dziwo, jak podają badania z 2016 roku, wystarczy raz w tygodniu, aby związek kwitł w najlepsze. „Jeśli utrzymujesz taki rytm zbliżeń, to możesz liczyć na szczęśliwą relację i największe korzyści dla swojego zdrowia i samopoczucia”, mówi Amy Muise, adiunkt psychologii na York University w Toronto.

Im dłuższy okres suszy, tym większy problem z powrotem do częstego seksu. Ale od czego tu jesteśmy! Najpierw pomożemy ci znaleźć przyczynę twojego quasi celibatu. Później zaprezentujemy rozwiązania na częstszy (i lepszy!) seks.

Maksimum satysfakcji gwarantowane!

Związek seksu z polityką nie wydaje się oczywisty, ale Amerykanie zrobili badanie, które potwierdziło, że sytuacja w kraju może ochłodzić relacje w łóżku. W Stanach Zjednoczonych ma to nawet swoją nazwę Post-Trump Sex Disorder (zaburzenie seksualne związane z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta). Nagła niechęć do uciech cielesnych jest spowodowana złością, strachem i zamieszaniem wokół jego rządów.

„Grubiańskie, mizoginistyczne komentarze, które zostały nagrodzone prezydenturą, mogą ostudzić zapał do wszystkiego. Poczucie braku zrozumienia dla kobiet, spychanie ich na dalszy plan powoduje nie tylko awersje do seksu, ale także może rozbić małżeństwa ludzi, którzy mają inne preferencje polityczne”, mówi seksterapeutka Susan Block. Nawet jeśli oboje popieracie ten sam obóz polityczny, to informacje, które do was docierają, mogą zabić namiętność. Chociaż Trump wydaje się odległy, to jego zasięg plus sytuacja w Polsce może odbić się na twoim libido. Co z tym zrobić? „Unikaj oglądania i czytania wiadomości przed snem. Poszukaj sobie grupy wsparcia ludzi, którzy myślą podobnie do ciebie. „Protesty mają moc… i mogą być świetnym afrodyzjakiem,” mówi Block.

CO ZABIJA POŻĄDANIE?

Może jesteś tylko zmęczona. A może jeden z tych podstępnych czynników blokuje tobie, jemu i wam obojgu dostęp do krainy rozkoszy?

TWOJE BLOKADY

Okres: W okolicach 14. dnia cyklu wzrasta poziom estrogenu i progesteronu, a ty tylko szukasz okazji do seksu. Ale chwilę później  wszystko spada, dochodzi PMS i twój seksualny apetyt maleje.

Tabletki hormonalne: „Pigułki antykoncepcyjne mogą obniżyć poziom testosteronu, co poskutkuje spadkiem libido”, mówi ginekolog Yvonne Bohn.

Niska samoocena: Negatywne myśli są toksyczne. „Dla kobiet ochota na seks idzie w parze z tym, jak się czują”, wyjaśnia dr Bohn.

JEGO BLOKADY

Wyczerpujące ćwiczenia: Mężczyźni, którzy intensywnie ćwiczą, łatwiej gubią popęd płciowy niż ci mniej umięśnieni, pokazują badania.

Chemikalia: BPA, substancja, która występuje w plastikowych butelkach i papierze paragonowym, może  przyhamować jego erekcję. A bromowany olej roślinny, wykorzystywany w niektórych sokach, jest winny obniżeniu libido.

Dieta wysokotłuszczowa: Badania podają, że faceci, którzy mają wysoki poziom cholesterolu, mogą mieć problemy z seksem.

WSPÓLNE BLOKADY

Stres: Niepokój spowodowany pracą, szybkim tempem życia i innymi czynnikami, może zwiększyć wydzielanie kortyzolu. A ten może uśpić twoją potrzebę oddawania się łóżkowym przyjemnościom.

Lekarstwa: Wielokrotne badania pokazały, że zażywanie selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotonin, czyli pewnych leków antydepresyjnych, może ukoić nerwy (tak!), ale też  zmniejszyć poziom dopaminy, hormonu szczęścia. A bez niego nie będziesz mieć ochoty na miłość (nie!).

30-dniowy challenge:  powrót do seksu!

Potrzebujesz miesiąca, by wrócić na właściwe tory. Stworzyłyśmy  plan, który jest twoją przepustką do raju. Powodzenia!

Dzień 1: Przełam barierę fizyczną - flirtowanie przez dotyk wysyła sygnały, że jesteś gotowa na seks-akcje. Podczas rozmowy dotykaj dla zachęty jego ramion, nóg lub jakiejkolwiek innej części ciała.
Dzień 2: Dodaj oralowi nowych doznań. Wypróbujcie pozycję 69, ale leżąc na boku. To dużo łatwiejsze i mniej forsowne.
Dzień 3 i 4: Po prysznicu wyślij mu seksowne selfie – dosłownie kawałek swojej gołej skóry. Pobudzi go bardziej niż espresso. Nie daj się wkręcić w konwersację. Za to następnego dnia włóż coś czerwonego (może być apaszka albo chociaż pomadka
na ustach). Badania pokazują, że te odcienie działają na mężczyzn jak płachta na byka. A jego wpatrzone w ciebie oczy podniosą ci temperaturę.
Dzień 5: Dzień S-E-K-S-U! Ułóżcie się do pozycji łyżeczki, ale ty dodatkowo zwiń się w piłeczkę. On może objąć cię ramionami i wejść w ciebie od tyłu.
Dzień 6: Napisz trzy fantazje erotyczne na trzech skrawkach papieru i każ mu zrobić to samo. Wymieszajcie je i zobaczcie, ile z nich możecie od razu wprowadzić do swojego repertuaru.
Dzień 7: A siódmego dnia… odpocznij! Zasłużyłaś na to! „Poza tym osiem lub więcej godzin nieprzerwanego snu może obniżyć poziom kortyzolu”, mówi dr Bohn. Dostaniesz zastrzyk energii na kolejne erotyczne harce.
Dzień 8 do 10: Pozwól sobie na pikantne rozmowy podczas kolacji. Tym sposobem przygotujesz umysł do ostrych akcji. Na kolację przygotuj coś na bazie awokado. Starożytni Aztekowie wierzyli, że jest świetnym afrodyzjakiem. Po posiłku nastaw minutnik na 15 minut i nieprzerwanie się całujcie.

Dzień 11 do 13: Poproś partnera, by zapuścił trzydniowy zarost. Kobiety lubią facetów wyglądających, jakby byli bezdomni, nie spali i nie jedli od kilku dni – tak pokazują badania.

Dzień 14: Dzień S-E-K-S-U! Zamieńcie się rolami w pozycji misjonarskiej. Połóż się na nim ze złączonymi nogami między jego kolanami. Niech dłońmi pomoże ci się podnosić. Tym sposobem on zajrzy głębiej, a ty podstymulujesz łechtaczkę.
Dzień 15 do 17: Nałóż miętowy błyszczyk na usta i zrób mu chłodzący oral. Dla zwiększenia doznań zrób to na tylnym siedzeniu samochodu. Po czym wróćcie do domu i obejrzyjcie wspólnie film erotyczny.
Dzień 18: Zrób dobry uczynek. Altruizm sprawia, że jesteś atrakcyjniejsza dla płci przeciwnej. Tak mówi nauka.
Dzień 19 do 21: Niech cię pożąda. Pobudź jego czułe strefy przez erotyczny masaż dolnych mięśni brzucha i wewnętrznej strony ud. Podczas obiadu zdejmij majtki, połóż je na jego talerzu i zapowiedz, że będziesz deserem.
Dzień 22: Dodaj odrobinę fioletu do swoich intymnych rejonów. Poprzez założenie purpurowych majtek lub zabawę wibratorem w tym kolorze. Kobiety, które to robią, kochają się minimum 3 razy w tygodniu, donosi pewne badanie.
Dzień 23: Dzień S-E-K-S-U! Usiądź okrakiem w pozycji odwróconej kowbojki i wyciągnij nogi w stronę jego ramion. Przesuwaj się do przodu i tyłu, trzymając jego kostki.
Dzień 24: Przygotujcie pikantne danie. Badania donoszą, że mężczyźni, którzy lubią ostre przyprawy, chętniej podejmują ryzyko w innych obszarach życia, włączając w to aktywność w sypialni.
Dzień 25: Dzień S-E-K-S-U! Stań twarzą do niego i oprzyj się o ścianę. Podnieś jedną nogę i obejmij go podczas wizyty jego penisa w twojej waginie. Takie ustawienie zapewni stymulację punktu G.
Dzień 26 i 27: Prowadź jego ręce po swoim ciele, podczas gdy on cię rozbiera. Odsuwanie punktu kulminującego da ci szansę porządnie się rozgrzać. Pozwól mu delikatnie ściskać twoje sutki. To stymuluje tę samą część mózgu, co podczas zabawy z łechtaczką.
Dzień 28: Dzień S-E-K-S-U! Napełnij wannę do połowy i połóż się na nim tyłem. Woda sprawi, że będziesz lekka jak piórko, więc partner chętnie poćwiczy z tobą w drodze do wspólnego orgazmu.
Dzień 29 i 30: Kup sobie perukę. Odgrywanie ról może podkręcić temperaturę w sypialni. Potem klepnij faceta w pupę i zaproś do ognistej zabawy.

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama