Reklama
Reklama

Czy naprawdę możesz osiągnąć orgazm podczas... treningu?

Czy naprawdę możesz osiągnąć orgazm podczas... treningu? Czy naprawdę możesz osiągnąć orgazm podczas... treningu? / fot. Getty

Lena Sikor

10października2017

Coregasm: prawda czy mit

Czy kiedykolwiek słyszałaś o pojęciu "coregasm" - orgazm podczas ćwiczeń? Jak myślisz, czy niektóre kobiety naprawdę mogą szczytować podczas treningu? Podobnie jak w przypadku orgazmów podczas snu, trudno oddzielić mit od rzeczywistości. Ekspert ds. seksu i relacji, Colin Richards, wyjaśni wszystko, co chciałabyś wiedzieć.

Czy taki orgazm faktycznie istnieje?

Internet obfituje w relacje kobiet, które spotkały się z przyjemnymi doznaniami - często w zaskakujących, nietypowych i sporadycznie żenujących sytuacjach - spowodowanych aktywnością fizyczną. To właśnie nazywamy coregasmem.

Orgazm wywołany wysiłkiem fizycznym po raz pierwszy odkrył amerykański seksuolog Alfred Kinsey, w 1953 roku. Rośnie liczba dowodów naukowych, które uznają coregasm za prawdziwe zjawisko biologiczne. Według szeregu badań przeprowadzonych przez Indiana University oraz Kinsey Institute for Research in Sex, Gender and Reproduction - co dziesiąta kobieta doświadcza takiego orgazmu w pewnym momencie swojego życia.

 

Zobacz także: Wszystko, co chciałabyś wiedzieć o orgazmie sutkowym

 

Dlaczego kobiety osiągają coregasm?

Zazwyczaj zastanawiano się "jak", a nie "dlaczego". To stan nirwany, który może osiągnąć tylko kobieta - chociaż mężczyźni często odczuwają podniecenie podczas intensywnego treningu, nie zdają sobie sprawy z tego, że doświadczają orgazmu.

Oto dwa możliwe powody:

1. Antropologiczny

Takie założenie ma sens - natura chciała, aby płodne samice pozostawały zdrowymi matkami. Aby zachęcić je do zachowania zdrowia, natura rozwinęła mechanizm, który wynagradza kobiety utrzymujące dobrą kondycję. W prymitywnym społeczeństwie, poród i wychowanie potomstwa wymagały wysokiego poziomu sprawności, więc można powiedzieć, że orgazm to dobry powód do ćwiczeń.

2. Fizjologiczny

Kobiety, które doświadczyły coregasmu, mówiły o kulminacji podczas podnoszenia ciężarów, jogi, jazdy na rowerze i biegania. Najczęściej jednak przyjemność towarzyszy ćwiczeniom brzucha, a szczególnie unoszeniu kolan do klatki piersiowej pod kątem 90 stopni.

I znowu, prawdopodobnie to natura ma strategię. Podczas ciąży kobiece ciało poddaje się masywnym zmianom, a przyjemne doświadczenia po wysiłku brzucha mogą skłonić kobietę do kontynuowania ćwiczeń, co pozytywnie wpływa na jej zdrowie.

Czy coregasm to coś wstydliwego?

To niepokojące, że kobiety czują się zawstydzone swoją przyjemnością. Nie powinnaś czuć się zakłopotana tym, co dzieje się naturalnie, więc porzuć poczucie winy i zacznij ćwiczyć mięśnie brzucha. Taka zachęta może być tylko dobrą rzeczą.

 

 

Źródło: cosmo.ph

Reklama
Reklama

Polecane wideo

fot. iStock
fot. iStock

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama