Reklama
Reklama

Seks, który sprawi, że on się w tobie zakocha

Seks, który sprawi, że on się w tobie zakocha Seks, który sprawi, że on się w tobie zakocha Fot. Getty Image

Anna Majcher

17kwietnia2017

Po uszy! Bez względu na to, czy dopiero się poznaliście, czy próbujecie naprawić kilkuletni związek.

1. Seks na początku znajomości

Jak tu stworzyć intymną więź, kiedy ledwo się znacie i łączy was jedynie miłość... do serialu „Usta usta”? – Obydwoje produkujecie oksytocynę, ale (jego) testosteron trochę osłabia jej działanie, a (twój) estrogen wzmacnia – tłumaczy Susan Kuchinskas, autorka książki „The chemistry of connection” (Chemia związków). Efekt? To okropne uczucie, że tobie zależy bardziej niż jemu. 

Co robić?  Zgrywać trudną do zdobycia

Brzmi staroświecko, ale... działa! – Kobiety wierzą, że dziki seks przywiąże do nich faceta – mówi psycholog dr Carole Altman. – Przywiąże, ale na jakiś miesiąc. Faceci nie tworzą więzi poprzez namiętny seks. Zaspokajają erotyczny apetyt i odchodzą... Co więc sprawia, że się zakochują?  – Dopamina – tłumaczy Susan Kuchinskas. – Z jej powodu mężczyzna pragnie więcej i więcej seksu. Im dłużej musi na niego czekać, tym silniej się z tobą wiąże. Tobie z kolei do zakochania potrzeba oksytocyny. Poza tym dotyku i poczucia, że możesz facetowi zaufać i że on się tobą opiekuje. Te wszystkie rzeczy sprawiają, że poziom romantycznego hormonu błyskawicznie rośnie w twoim organizmie. A im dłużej powstrzymujesz się od seksu, tym większe zaufanie możecie zbudować i tym raźniej oksytocyna będzie buzować podczas pieszczot. – Największą siłę działania ma jednak nie sam dotyk, ale odkrywanie reakcji partnera na dotyk – uważa ekspertka od tantry Jaiya Hanauer. Eksploruj więc ciało mężczyzny: płatki uszu, ścieżkę od pępka w dół, okolice nerek.  

2. Seks w długim związku

Wiele par uważa, że gdy związek ma już swoje lata, tylko spontaniczność i eksperymenty mogą rozpalić na nowo niemrawy płomień pożądania. Nie ma więc po co planować erotycznych wieczorów. Błąd! – Pary, które nie rezerwują sobie czasu na seks, tracą intymny kontakt – mówi dr Altman. – To nie brak łóżkowych eksperymentów szkodzi miłości, ale deficyt wspólnych miłych przeżyć. 

 Co robić?  Zaplanować erotyczne chwile

– Według badań, żonaci mężczyźni mają wyższy poziom prolaktyny – hormonu sytości i satysfakcji – mówi Susan Kuchinskas. – Dlatego łatwiej zaspokoić ich pragnienia, ale trudniej wzbudzić w nich pożądanie. Mężatki zresztą też mają niższe libido, ale gdy już do czegoś dojdzie, szybko osiągają rozkosz. Krótko mówiąc, żadne z was nie ma specjalnej ochoty na szaleństwa w pościeli. Dlatego dr Altman radzi wszystkim zaobrączkowanym zaplanować jedną sesję miłosną w tygodniu. – Z długą grą wstępną, która podniesie poziom oksytocyny i odbuduje więź – dodaje Jaiya Hanauer. Zacznijcie od wspólnej kąpieli. Poproś męża, by umył ci włosy lub zrobił masaż z aromatycznym olejkiem, a potem ubierzcie się w coś seksownego. Sporo czasu poświęćcie na całowanie i dotykanie się (zwłaszcza tej strefy poniżej pępka). Tam – twierdzą mistrzowie tantry – znajduje się centrum mocy, którego pieszczenie buduje silną relację między kochankami. Poproś więc partnera, by masował je dłonią, powoli zataczając koła, i jednocześnie pieścił palcami waginę. – I zawsze sypiajcie nago! – radzi dr Altman. – By utrzymać ciało w stanie erotycznej gotowości. Nie zapominajcie też o tym, jak wielką moc mają słowa. Gdy się kochacie – mówcie sobie miłe rzeczy. Ale raczej nie „uwielbiam to”, ale „uwielbiam kiedy tak to robisz”. Żeby wiedział, że to właśnie on potrafi rozpalić cię całą! Po seksie Jaiya Hanauer sugeruje sztuczkę zwaną tratakiem – patrzenie sobie w oczy bez mrugania. Leżąc, obserwujcie, jak wasze źrenice rozszerzają się z pożądania.  

3. Seks stał się trochę nudny...

Jest wam ze sobą całkiem, całkiem, ale popadliście w rutynę? – Możecie rozniecić na nowo erotyczny ogień, podnosząc poziom dopaminy za pomocą łóżkowych eksperymentów – mówi Susan Kuchinskas. – To zmniejszy dystans między wami, pod warunkiem że relacja jest zdrowa, a problemem jest tylko nudny seks. Jeśli macie inne kłopoty – nawet najdziksze triki nie pogłębią intymnej więzi. 

 Co robić?  Wspólnie nabierać seksualnego doświadczenia 

– W silnym związku wspólne przekraczanie seksualnych granic działa odświeżająco – uważa dr Altman. Zacznijcie od tego, że zmienicie swoje zwyczaje seksualne. – Jeśli w każdy piątek idziecie na drinka, jecie kolację, a potem wracacie do domu na seks, odwróćcie kolejność: najpierw seks, potem wyjście do klubu – radzi dr Altman. W łóżku – eksperymentujcie! Nowe doświadczenia sprawiają, że zakochujecie się w sobie jeszcze bardziej. Pomysły? Proszę bardzo: wyłączcie jeden ze zmysłów. Kochajcie się na przykład z zawiązanymi oczami. Albo włóżcie sobie zatyczki do uszu: skoncentrujecie się bardziej na dotyku i będziecie słyszeć wyłącznie swój coraz szybszy oddech – a to niesamowicie podniecające. Albo kochajcie się w kompletnym milczeniu... Alternatywa: poproś kochanka, by całował, masował i pieścił tę część twojego ciała, której za bardzo nie lubisz – tak długo, aż poczujesz się z nią komfortowo. To bardzo intymne przeżycie, jeśli doświadczasz go z partnerem, któremu ufasz. Miłe skutki uboczne: możecie odkryć nowe strefy erogenne. Inny pomysł: daj facetowi klapsa. Amerykańskie badania pokazały, że odrobina brutalności na tym etapie relacji wzmacnia więź. 

 

Reklama
Reklama

Polecane wideo

W niektórych filmach aktorzy wcale...
W niektórych filmach aktorzy wcale nie udawali, że uprawiają seks, oni to naprawdę robili! Sprawdź w których jeszcze mainstreamowych produkcjach gwiazdy ekranu zrobiły to przed kamerą!

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama