Reklama
Reklama

Szukasz miłości? To nie rób tych błędów!

Szukasz miłości? To nie rób tych błędów! Szukasz miłości? To nie rób tych błędów! Fot. Getty Image

Anna Majcher

17marca2017

Życie singielki jest spoko, ale ma też swoje wady. Jeśli robisz sobie przerwę w miłości, potem trudno ci stworzyć szczęśliwy związek. I być może, sorry, że ci to mówimy, wina leży po twojej stronie.

Zmieniasz się dla niego

W sensie – udajesz kogoś, żeby zdobyć faceta. Fankę kręgli. Królową imprez. Ekspertkę od fińskiego rocka. Hm... Życie to nie komedia romantyczna i jeśli okłamiesz mężczyznę, a sprawa się wyda, raczej nie skończy się na pocałunku pojednania w strugach deszczu. – Kiedy kobieta zachowuje się sztucznie, mężczyzna staje się nieufny, bo nie wie, jaka jest naprawdę i jakie ma motywy – uważa Sherry Argov, autorka „Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy”. I dodaje, że „mężczyzna nie ożeni się z kobietą, która jest doskonała, tylko
z taką, która jest interesująca.” No więc? Jeśli chcesz stworzyć trwałą relację, znajdź kogoś, kto pokocha cię taką, jaka jesteś. I przestań się katować tą FIFĄ 4. Zajmij się czymś, co lubisz. 

Wszystko chcesz zrobić sama

Rozglądasz się za facetem, ale w głębi duszy wiesz, że nie jest ci niezbędny i dajesz mu to do zrozumienia? Cóż… może cierpisz na syndrom kobiety niezależnej: IWS (Independent Woman Syndrome). Termin wymyślił coach Stephan Labossiere, który o sobie mówi „człowiek z misją”. Jego misja: ulepszyć nasze życie miłosne. Jego rada: nie dawaj facetowi do zrozumienia, że jest zbędny. Od czasu do czasu pozwól się rozpieścić, postawić sobie kolację, wybrać miejsce na randkę. Mężczyzna chciałby czasem pobawić się w samca alfa.  Zamiast mu tego zabraniać – baw się razem z nim. Twoja silna osobowość od tego nie osłabnie.

Zapominasz o sobie

Tak bardzo chcesz być w związku, że spełniasz wszystkie życzenia faceta? Zdaniem Sherry Argov, desperacja jest mało sexy: – Jeśli kobieta stara się za bardzo, mężczyzna sprawdza, do jakich granic się posunie – uważa Argov. – Rzuca piłeczkę tylko po to, by sprawdzić, jak szybko przyniesie ją w zębach i jak wysoko będzie skakać. Hej, sama pewnie zrobiłabyś to samo. Gdyby facet stał przed tobą na baczność i czekał na rozkazy, pewnie wkrótce kazałabyś mu włożyć turkusowe legginsy i iść z tobą na zumbę. Dla żartu. Ale efekt uboczny byłby taki, że… no... mężczyźni w turkusowych legginsach nie są sexy, więc wkrótce rozejrzałabyś się za innym. Przypomnij sobie, że życie singielki jest spoko. Nie zostawiaj swoich przyjaciół i nie porzucaj swoich zainteresowań dla faceta. W razie czego po prostu będziesz chwilę dłużej singielką. To lepsze niż bieganie z piłeczką w zębach. 

Czekasz, aż ktoś cię odkryje

Możesz spokojnie poinformować świat, że jesteś wolna i dostępna. Nie ma w tym nic złego. Serio. Wyjdź więc z domu, odwiedzaj nowe miejsca, nawiązuj znajomości. Jeśli jesteś gotowa na relację, daj mężczyznom szansę, by cię zobaczyli. I pamiętaj, że to nie zawsze facet musi zrobić pierwszy krok. Nawet jeśli wyglądasz oszałamiająco i krok po kroku podążasz za wszystkimi poradami z podręcznika flirtowania, a on nie reaguje, nie zakładaj od razu, że nie jest zainteresowany. Może jest nieśmiały. Kobiety stają się coraz silniejsze i bardziej pewne siebie, a mężczyźni… bardziej ostrożni. Jeśli facet ci się podoba, daj mu do zrozumienia, że jesteś zainteresowana. Wyraźnie.  

Zachowujesz się jak celebrytka

Mężczyźni są bardzo wrażliwi i łatwo ich zranić. Serio. Nawet ci, którzy udają macho, bywają delikatni w środku. I ci, którzy noszą brodę i flanelową koszulę też. Na początku znajomości bądź więc miła, uprzejma i ciepła. Po prostu. Daruj sobie sarkazm, żarty z faceta i nie próbuj za wszelką cenę pokazać, że jesteś fajna, a nawet fajniejsza od niego. Później, gdy już będziesz wiedziała, jakie czułe miejsca ma twój partner i jak je omijać, będziesz mogła z niego pożartować. W miarę trwania związku, mężczyzna nabierze też pewności siebie, więc nawet gdy nie będziesz taka słodka – nie weźmie tego do siebie. 

Jesteś zbyt wybredna

Odrzucasz kolejnego faceta, bo „nie jest w twoim typie”? Halo, a czy wiesz, jaki jest ten twój typ? Jeśli jesteś nastolatką, a nawet jeżeli masz lat 20+ lub trochę więcej, nie musisz wcale mieć jasności, jaki konkretnie facet cię uszczęśliwi. Sprawdź to. A przy okazji zaakceptuj, że każdy ma wady. Na początku, gdy facet jest spięty, pewnie od razu rzucają ci się w oczy. Ale kiedy pozwolisz mężczyźnie wyluzować się, poznasz go lepiej i prawdopodobnie dostrzeżesz w nim więcej zalet. A przynajmniej – będziesz mogła bardziej realnie ocenić, czy nadaje się na twoją drugą połówkę, czy absolutnie nie. 

Jesteś zbyt wyluzowana

Jeśli szukasz mężczyzny na dłuższy dystans, nie możesz też być za mało wybredna. Umawiaj się na randki, baw się dobrze, ale jeśli zorientujesz się, że jemu zależy tylko na seksie i imprezach – wyloguj się z relacji. Nie zastanawiaj się, czego on pragnie. Nie rozkminiaj, czy on kiedyś dojrzeje do związku. Nie tłumacz, że przecież jest chemia między wami. Super,
że jest, ale do trwałej relacji potrzeba czegoś więcej niż chemii. A konkretnie – intencji, by być z kimś. Gotowości na to, by stworzyć związek. Nie chodzi o to, żebyście na pierwszej randce (ani nawet na piętnastej) omawiali, gdzie postawicie kredens w waszym wspólnym domu. Chodzi o to, żebyście spędzali razem czas, nawet gdy nie jest supermiło, a całkiem zwyczajnie. Jeśli odwołujecie spotkanie, bo masz grypę, swoje problemy w pracy omawiasz tylko z przyjaciółką, a on nie zamierza poznać twoich rodziców, to… czas zrewidować swoje poglądy na ten związek i być może znów na chwilę zostać singielką. I szukać dalej… Bo przecież nie jest tak, że nigdy nie znajdziesz miłości. Znajdziesz.

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Wśród gwiazd nastąpił prawdziwy bab...
Wśród gwiazd nastąpił prawdziwy baby boom! Sprawdź, kto spodziewa się dziecka w 2017 roku!

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama