Reklama
Reklama

Angelina Jolie szczerze o rozwodzie z Bradem Pittem i chorobie

Angelina Jolie szczerze o rozwodzie z Bradem Pittem i chorobie Fot. Getty

Beata Dżumaga

27lipca2017

Aktorka przyznała, że cierpi na problemy zdrowotne.

Wiadomość o rozwodzie Angeliny Jolie i Brada Pitta zelektryzowała cały świat. We wrześniu 2016 roku aktorka ogłosiła, że wnosi o rozwód po 12 latach związku i zaledwie 2 latach samego małżeństwa. Jako powód podała "różnice nie do pogodzenia" i poprosiła o przyznanie sobie opieki nad szóstką dzieci, które wychowywała razem z Pittem.

 

Zobacz także: Szokujące wyznanie Brada Pitta o powodach rozstania z Angeliną

 

Teraz Angelina po raz pierwszy udzieliła szczerego wywiadu, w którym opowiada o kulisach rozwodu i o tym, jaki wpływ wydarzenia z ostatniego roku miały na nią i na jej dzieci. Laureatka Oscara rozmawiała o „traumie po rozstaniu” na łamach magazynu „Vanity Fair”.

 

Jolie przyznała, że rozwód był trudny nie tylko dla niej, ale także dla jej dzieci – zarówno biologicznych, jak i adoptowanych. Powiedziała, że cała szóstka była w tym burzliwym okresie „bardzo dzielna”. Odniosła się do doniesień o przemocy fizycznej, której Pitt miał dopuścić się wobec Maddoxa, adoptowanego syna aktorki: „Wszyscy próbujemy poradzić sobie z wydarzeniami, które doprowadziły do złożenia wniosku rozwodowego. [Dzieci] nie muszą radzić sobie z rozwodem, tylko z pewnymi wydarzeniami z życia”.

 

Fot. Getty

 

Angelina uchyliła też rąbka tajemnicy odnośnie jej obecnej relacji z Bradem. „Troszczymy się o siebie i o naszą rodzinę, obydwoje mamy ten sam cel”. Aktorka przyznała, że na decyzję o rozwodzie duży wpływ miały jej doświadczenia z dzieciństwa. Rodzice Jolie też się rozwiedli „Kiedy dorastałam, bardzo bałam się o moją mamę. Nie chcę, żeby moje dzieci się o mnie martwiły. To bardzo ważne, żeby płakać tylko pod prysznicem, a nie w ich obecności. Muszą wiedzieć, że wszystko będzie dobrze, nawet kiedy ja sama nie jestem pewna, czy tak będzie”.

 

Angelina przyznała się do choroby

 

W wywiadzie Jolie szczerze odniosła się także do swojego zdrowia i wyglądu. Mówi, że ma teraz więcej siwych włosów i wysuszoną skórę. „Nie wiem, czy to z powodu menopauzy czy roku, jaki miałam” - żartowała aktorka na łamach „Vanity Fair”.

 

Fot. Getty

 

Jednak chwilę później Angelina spoważniała i wyznała prawdę o swoim stanie zdrowia. Okazało się, że Jolie cierpi na tzw. objaw Bella (Bell's palsy), czyli schorzenie polegające na porażeniu nerwu twarzowego. Na jego skutek nie jest możliwe całkowite zamknięcie powieki. Aktorka przyznała, że zauważyła u siebie objawy jeszcze rok temu. „Czasami kobiety stawiają siebie na ostatnim miejscu, dopóki nie objawia się to w ich zdrowiu”. Na szczęście Jolie rozpoczęła kurację poprzez akupunkturę i choroba całkowicie się cofnęła.

 

Teraz Jolie skupia się przede wszystkim na dzieciach. „Chcę szykować im pożywne śniadania i zajmować się domem. To moja pasja. Na życzenie moich dzieci zapisałam się na zajęcia kulinarne. Kiedy wieczorem kładę się spać, zastanawiam się: Czy świetnie się dziś spisałam jako mama czy był to przeciętny dzień?”.

 

 

 

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Zobacz, w jakich nieoczywistych syt...
Zobacz, w jakich nieoczywistych sytuacjach możesz zajść w ciążę.   Fot. iStock

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama