Reklama
Reklama

Ta wycięta scena z “Titanica” zdecydowanie powinna znaleźć się w filmie!

Ta wycięta scena z “Titanica” zdecydowanie powinna znaleźć się w filmie! Fot. Paramount Pictures

Beata Dżumaga

13listopada2017

Dlaczego reżyser ją usunął?!

„Titanic” to jedna z najbardziej epickich filmowych opowieści o wielkiej miłości. Znacie kogoś, kto nie oglądał, jak na pokładzie RMS Titanic rodzi się romans Rose DeWitt Bukater i Jacka Dawsona? I kto nie płakał, kiedy Jack poświęcił swoje życie (i miejsce na dryfujących drzwiach), by uratować swoją ukochaną? My też nie.

 

Zobacz także: Oto mega nielogiczna scena z „Titanica” - film mógł mieć inne zakończenie?

 

Oglądanie „Titanica” to prawdziwy rytuał i wymaga pełnego skupienia. Chociażby dlatego, że film trwa aż 194 minuty, czyli 3 godziny i 24 minuty. Ale wersja reżyserska jest jeszcze dłuższa – twórca filmu, James Cameron, musiał wyciąć aż godzinę materiału!

 

Na szczęście skasowane fragmenty wciąż są dostępne w internecie. Zwłaszcza jedna z usuniętych scen jest niezwykle emocjonalna i zdaniem wielu fanów mogłaby wnieść do filmu naprawdę dużo!

 

Chodzi o fragment już po katastrofie Titanica. Rozbitkowie znaleźli ratunek na statku Carpathia. Scena zaczyna się od momentu, w którym ocaleni pasażerowie są wciągani na jej pokład. Widzimy, jak oficerowie pomagają omdlewającej Rose i innym nieszczęśnikom. Widzimy dziewczynkę, którą uratował nikczemny narzeczony Rose, czyli Cal – to właśnie dzięki małej, którą trzymał na rękach znalazło się dla niego miejsce w szalupie ratunkowej. Widzimy całą gamę emocji po katastrofie – głównie rozpacz ocalonych, którzy uświadomili sobie, że ich bliscy nie zdołali się uratować.

 

Zobacz także: Kate Winslet ZNISZCZYŁA nasze wyobrażenie o "Titanicu"!

 

Fot. Paramount Pictures

 

W końcu widzimy także Cala, który szuka Rose. Ale nie chodzi nam o scenę, w której bogacz przechadza się po pokładzie Carpathii, a Rose zasłania się szalem. Ta scena następuje chwilę później. Wcześniej natomiast widzimy, jak Cal zauważa stojącą tyłem do niego kobietę o długich, rudych włosach – takich samych, jak włosy jego narzeczonej – i biegnie do niej krzycząc „Rose!”. Co ciekawe, Cal wygląda na naprawdę przejętego. Po chwili zdaje sobie jednak sprawę z pomyłki i schodzi z pokładu.

 

Fot. Paramount Pictures

 

No i najbardziej wzruszająca – naszym zdaniem – scena. Chwila, gdy matka Rose, Ruth DeWitt Bukater, zrozpaczona szuka swojej córki. Patrząc na jej pełne bólu spojrzenie dosłownie pęka nam serce!

 

Fot. Paramount Pictures

  

Naszym zdaniem „Titanic” sporo stracił na usunięciu tych emocjonalnych sekwencji. A ty jak je oceniasz? Uważasz, że James Cameron powinien zawrzeć te sceny w ostatecznej wersji „Titanica”?

 

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Gwiazdy zdradziły, których swoich r...
Gwiazdy zdradziły, których swoich ról filmowych nienawidzą! Fot. Getty

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama