Reklama
Reklama

Zaczynam detoks koktajlowy! 10 dni – trzymajcie kciuki

Zaczynam detoks koktajlowy! 10 dni – trzymajcie kciuki fot. istock.com

Katarzyna Lemanowicz

20czerwca2019

Co jest niezbędne do przeprowadzenia detoksu?

Przede wszystkim silna wola, cierpliwość i chęć zmiany. Następnie plan, odpowiedni sprzęt, no i oczywiście składniki, z których przygotuję koktajl.

Dlaczego w ogóle zdecydowałam się na detoks koktajlowy?

Potrzebuję zmiany, chcę w końcu zadbać o siebie, schudnąć, mieć siłę do działania, pracy, do zabaw z moim córkami. Chcę być lepszą wersją siebie. Tak na poważnie! Zaczynam jutro z samego rana.

Jaki blender jest najlepszy do przygotowywania koktajli?

Rozpoczęcie detoksu idealnie złożyło się z momentem, kiedy mój stary wysłużony blender się zepsuł. Wybranie nowego zajęło mi trochę czasu. Zastanawiałam się, czy warto inwestować w najnowsze technologie, czy pójść śladem poprzedniego. Zwyciężył rozsądek i mój wybór padł na blender próżniowy marki Philips (HR3752).

fot. Materiały prasowe Philips

Dlaczego akurat padło na ten konkretny model? Zaintrygowała mnie opcja blendowania próżniowego.

Na czym dokładnie polega ta opcja?

W trakcie klasycznego blednowania dochodzi do powstania procesu utleniania, który powoduje brązowienie, odbarwienie lub oddzielenie warstw koktajlu, a także może zmniejszać wartość odżywczą uwolnionych witamin i minerałów.

Unikalna technologia blendowania z wykorzystaniem próżni dostępna w blenderze wysokoobrotowym Philips HR3752 redukuje ten proces, wysysając powietrze z dzbanka jeszcze przed rozpoczęciem blendowania. Jak zapewnia producent, rezultaty są widoczne gołym okiem - koktajle są bardziej jednolite oraz mają mniej piany i bąbelków na powierzchni. Na dłużej zachowują świeżość i cenne składniki odżywcze. Ta innowacyjna technologia blendowania zachowuje np. 3  razy więcej witaminy C po ośmiu godzinach w porównaniu do normalnego blendowania (porównując do blendowania w urządzeniu HR3752 bez wykorzystania funkcji blendowania próżniowego, test przeprowadzony na pomidorach przez niezależne laboratorium w listopadzie/grudniu 2017 roku).

Jestem bardzo ciekawa, czy faktycznie jest tak, że jeśli przygotuję koktajl rano, to nawet po kilku godzinach będę mogła cieszyć się jego świeżością oraz smakiem? Sprawdzę – i  dam znać. Jeśli to się sprawdzi będę mogła przygotowywać koktajle wieczorem i rano, przed wyjściem do pracy wypić świeże, wartościowe śniadanie, a wszystko po to, by nie tracić cennego czasu.

Jakie są dodatkowe zalety blendera, który wybrałam?

Jest szybkoobrotowy, co pozwala uzyskać niezwykle gładką konsystencję – jego silnik ma moc 1400W i prędkość obrotową 35 000 obr/min – to naprawdę sporo i zapewnia szybkie blendowanie, nawet w przypadku twardych składników takich jak lód, zmrożone owoce, czy orzechy. Ponadto można wybrać prędkość blendowania: od delikatnego miksowania miękkich owoców po dynamiczne w przypadku twardszych owoców i warzyw. Z kolei dzięki technologii ProBlend 6 3D blender ma ostrza, które obejmują szerszy obszar mieszania. Po co to wszystko? A po to, że gładko zblendowane składniki są łatwo przyswajane przez organizm.

fot. Materiały prasowe Philips

Blender próżniowy Philips HR3752 ma być wygodny i łatwy w użyciu – to co mnie zauroczyło po pierwszym zetknięciu z tym modelem to bardzo lekki dzbanek o dużej pojemności. Co jeszcze? Testowany przeze mnie blender ma do wyboru 3 programy: próżniowe miksowanie koktajli, funkcja pulsacji i tryb kruszenia lodu. Jego kielich o pojemności 1,8 litra wykonany jest z nietłukącego tritanu. Jest bezzapachowy, nie odbarwia się i idealnie nadaje się do przygotowywania ulubionych koktajli. Problemem nie jest też mycie urządzenia. Aby wyczyścić ostrza blendera, wystarczy odłączyć je od dzbanka blendera i opłukać. Wszystkie odłączane części blendera (poza ostrzami) można myć w zmywarce.

Zaczynam testowanie – jutro pierwszy dzień! Będę na bieżąco zdawać relację z mojego samopoczucie, jakie koktajle wybrałam z książki Soki i koktajle w minutę Agaty Ziemnickiej, jak sprawuje się blender Philips, czy faktycznie widzę różnicę między zwykłym, a próżniowym blendowaniem.

Trzymajcie kciuki! #10dnidetoksukoktajlowego.

Reklama

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama