Reklama
Reklama

Dlaczego i czy warto przeprowadzić detoks koktajlowy?

Dlaczego i czy warto przeprowadzić detoks koktajlowy? fot. istock.com

Katarzyna Lemanowicz

19czerwca2019

Jak skutecznie schudnąć? Czy warto się odchudzać?

W dzisiejszych czasach, my kobiety jesteśmy wciąż poddawane presji. Pięknego wyglądu, idealnego ciała, wielofunkcyjności, stworzenia perfekcyjnego życia domowego, czy zawodowego. W dużym skrócie – życia na 150% albo i więcej. I z moich ogólnych obserwacji wynika, że większość z nas świetnie sobie z tym radzi. Jest jedno ale… w żadnym z tych przypadków nie istnieje droga na skróty.

To samo dotyczy dbania o siebie. Chcąc osiągnąć piękną, zdrową i jędrną sylwetkę zdecydujmy się na „coś” co doda energii, zapewni rewelacyjne samopoczucie i dodatkowo pozwoli zgubić zbędne kilogramy.

Już od dłuższego czasu, na topie są wszelkie detoksy: sokowe, warzywne, 30 dni bez kawy, bez cukru, bez mięsa, nabiału itp.

Na detoksie sokowym byłam 2 dni nie wytrzymałam – jak dla mnie za bardzo restrykcyjny. Może gdybym przez ten czas leżała, nie wychodziła z domu to jakoś wytrzymałabym. Ale przy moim dość aktywnym trybie życia zwyczajnie nie dałam rady. Za mało energii, senność, rozdrażnienie i brak chęci do robienia czegokolwiek.

Postanowiłam spróbować czegoś zupełnie innego – detoks koktajlowy. Tylko, że w tym detoksie nie chodzi o głodzenie się tylko o racjonalne podejście do tematu zdrowia, odżywiania i odchudzania. Podczas szukania informacji, zgłębiania tematu, zaintrygowała mnie książka Soki i koktajle w minutę Agaty Ziemnickiej. I tak bardzo urzekło mnie jedno z pierwszych zdań autorki: „W tym całym zdrowym odżywianiu chodzi właśnie o to, żeby mieć z jedzenia przyjemność, żeby jedzeniem dbać o siebie, o swoje wewnętrzne potrzeby, słuchać ciała… W przypadku każdej mody i diety trzeba zadać sobie pytanie: jak długo będę w stanie jej przestrzegać? Jak rygorystycznie mogę ją stosować…”.

Ta książka to propozycja koktajlowa, która jest odpowiedzią na codzienne potrzeby ciała. Chodzi o to, żeby jak największą liczbę składników odżywczych, mikro i makroelementów, witamin, składników mineralnych, w tym antyoksydantów, czy enzymów zamknąć w jednej szklance koktajlu.

W detoksie, który postanowiłam przetestować na własnej skórze, chodzi przede wszystkim o wyrobienie zdrowych nawyków. Na przykład, rozpoczęcie dnia odpowiednim koktajlem, konkretną dawką mocy i nawodnienia, który doda energii, pobudzi do działania.

Bo ogólnie w zdrowym odżywianiu chodzi o to, żeby zaprowadzić w organizmie harmonię.

Czym różni się detoks koktajlowy od sokowego?

W dużym skrócie, chodzi przede wszystkim o konsystencję i wartość odżywczą. Soki w porównaniu do koktajli, owszem zawierają mnóstwo drogocennych witamin, czy składników mineralnych ale nie są zbyt sycące. Trudno zastąpić sokiem jeden, konkretny posiłek. Do produkcji soku potrzebujemy sokowirówki, a koktajlu blendera.

fot. istock.com

Czym jest detoks?

Detoks to oczyszczenie organizmu ze zbędnych, szkodliwych produktów. Powszechnie przyjęło się, że w tych kilkudniowych detoksach rezygnujemy całkowicie z posiłków, zastępujemy je sokami, czy koktajlami. Pytanie jest, czy tak naprawdę nasz organizm potrzebuje takiego wspomagania i oczyszczenia w postaci detoksu sokowego czy koktajlowego?

Jak podkreśla Agata Ziemnicka, autorka książki Soki i koktajle w minutę, dietetyczka i psycholożka, ekspertka Philips: Detoks koktajlowy jest właściwie tytułem zwodniczym. Bo organizm nie potrzebuje, by mu robić detoks, sam świetnie radzi sobie z oczyszczaniem i ma do tego sporo organów. Jednak serią koktajli pełnowartościowych, bogatych w mnóstwo witamin i minerałów, w tym antyoksydantów i barwników jest wzmacniany, wypełniany po brzegi szczepionkami przeciwko przedwczesnemu starzeniu. Jeśli odstawi się na 1-2 dni białe pieczywo, potrawy smażone, konserwanty i wzmacniacze smaku, a za to zaaplikuje bogate w białko, węglowodany złożone, dobre tłuszcze i błonnik koktajle organizm się wzmocni, posili, wysyci potrzebnymi składnikami, szczególnie teraz w trakcie takich upałów.

W takim razie, czy warto przeprowadzić detoks, a w zasadzie jak go przeprowadzić, żeby skorzystać maksymalnie z jego zalet?

Raczej warto pić koktajle codziennie. Ale jeśli słabo się odżywiamy, nie dbamy jakościowo o jedzenie warto przez 1-2 dni każdy posiłek np. koktajl nasycić warzywami, orzechami, owocami – zaleca Agata Ziemnicka.

Dlatego ja, przez 10 dni postanowiłam być na trochę innym, detoksie. A bardziej wprowadzić na stałe do mojej diety koktajle, zastąpić nimi dwa posiłki dziennie: śniadanie i kolację. W tym samym czasie wyeliminuję białe pieczywo, cukier, słodycze, słodkie napoje i alkohol. Chcę sprawdzić, czy tak racjonalne podejście do tematu zdrowego odżywiania zaowocuje lepszym samopoczuciem, utratą wagi, bardziej jędrną skórą. W trakcie tych 10 dni będę kontynuować aktywność fizyczną, którą do tej pory uprawiałam – bieganie i trening siłowy. Wszystko dokładnie opiszę w kolejnych artykułach - mojej relacji z #10dnidetoksukoktajlowego.

Czy każdy może przeprowadzić na sobie taką formę detoksu koktajlowego?

Oczywiście każdą zmianę w diecie najlepiej skonsultować z lekarzem, czy dietetykiem. Natomiast jeśli jesteś w dobrej formie, masz aktualne badania, które są w normie, nie ma przeszkód by na stałe wprowadzić do swojej diety koktajle.

Jakie są oznaki oczyszczania organizmu?

Ciało może na początku reagować częstym siusianiem, nawet biegunką, ale może to trwać 2-3 dni. Mogą pojawić się wzdęcia. Wszystko to jest normalne i niegroźne. Warto pić dużo wody mineralnej i odpoczywać - podkreśla Agata Ziemnicka.

Szczegóły dotyczące mojego codziennego menu koktajlowego, jaki blender wybrałam już jutro. Trzymajcie za mnie kciuki! #10dnidetoksukoktajlowego czas start!

Reklama

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama