Reklama

7 pytań, które zmienią twoje życie!

7 pytań, które zmienią twoje życie! 7 pytań, które zmienią twoje życie! Fot. Getty Image

Anna Majcher

21kwietnia2017

…na lepsze i bardziej satysfakcjonujące. Dlatego koniecznie je sobie zadaj!

To bardzo wygodne wieść takie życie jak do tej pory. W tej samej pracy. W tym samym mieście. Z tym samym mężczyzną. Ale czy to jest rzeczywiście to, co pozwala ci się rozwijać i być szczęśliwą? Czy w pełni wykorzystujesz swoje talenty? Czy nie możesz oczekiwać niczego więcej? Raz na jakiś czas warto się zatrzymać i zastanowić. A najlepiej – zadać sobie te siedem pytań. Odpowiedzi mogą cię zaskoczyć. 

1. Kim jestem?

Proste pytanie, ale czy na pewno znasz na nie odpowiedź? Wiesz, jakie  masz talenty, potrzeby, marzenia? Zapomnij o tym, co mówili ci na ten temat rodzice, nauczyciele i znajomi. Spróbuj sama odkryć, co ciebie uszczęśliwia, i zgodnie z tym – działaj.

Jaki może być twój następny krok

Spędź trochę czasu sama ze sobą. Przynajmniej 10 minut w samotności. Przypomnij sobie, jakie ważne rzeczy wydarzyły się w twoim dzieciństwie. W jakim środowisku dorastałaś. I jaki to miało na ciebie wpływ. Może na przykład byłaś najstarsza z rodzeństwa i zajmowałaś się młodszym bratem czy siostrą, bo rodzice dużo pracowali. Przez to dobrze czujesz się w sytuacji, w której poświęcasz swoją energię innym, zbierając (lub nie) słowa uznania, a gdy nie masz komu się „poświęcić”, czujesz dyskomfort. To właśnie mogło spowodować, że jesteś z tym konkretnym mężczyzną lub wybrałaś taką konkretną pracę. Jeśli to ci odpowiada – super. Ale jeśli nie – możesz uwolnić się od tego, co przyswoiłaś sobie w domu rodzinnym, i pójść swoją drogą. Jesteś już dorosła. 

2. Jakie wartości są dla mnie ważne?

Wartości, niczym kompas, wskazują ci kierunek. Mówią o tym, co chcesz w życiu robić, a co jest dla ciebie niedopuszczalne. Jeśli je zignorujesz, może się okazać, że doszłaś tam,
gdzie nie chciałaś się znaleźć.

Jaki może być twój następny krok 

Zastanów się, według jakich trzech wartości chciałabyś żyć i... wyciągnij wnioski. Może stwierdzisz, że odkładanie ciąży na później – w imię kariery, albo sprzedawanie parafar-
maceutyków, w których działanie nie wierzysz, ci nie służy? Jeśli tak właśnie czujesz: czas na zmiany.

3. Co ja tutaj robię?

Masz czasem wrażenie, że nie żyjesz naprawdę, ale… tylko egzystujesz? Czasem nawet jest ci przyjemnie, ale rzadko czujesz satysfakcję i poczucie spełnienia?

 Jaki może być twój następny krok 

Jeśli nie widzisz sensu w tym, co robisz, i chciałabyś służyć innym ludziom, zwierzętom, planecie… pomyśl o zmianie pracy albo wolontariacie. Wykorzystaj swoje talenty nie tylko po to, by zarobić na czynsz i chleb, ale także by zmieniać świat na lepsze. Może się też okazać, że znajdziesz poczucie sensu w byciu mamą, piekąc chleb lub przygarniając psa ze schroniska. 

4. Czego ja naprawdę chcę?

Lubimy winić innych za to, że nie dostajemy tego, czego chcemy. Mąż kupił nie taki prezent pod choinkę, szef nie dał podwyżki... Więcej energii tracimy na narzekanie niż na sformułowanie swoich oczekiwań. – Ten, kto się najgłośniej upomina, dostaje najwięcej – przypomina Lois P. Frankel, autorka „Grzeczne dziewczynki nie awansują”. 

 Jaki może być twój następny krok 

Znajdź chwilę dla siebie. Najlepiej codziennie. Nastaw budzik na 20 minut wcześniej. Albo zamknij książkę i wyłącz iPada, gdy jedziesz autobusem. Pozwól, by myśli swobodnie przepływały przez twoją głowę. Możesz też je zapisać. 

 

5. Jaki mam żal do innych?

Zdarza się, że ktoś cię skrzywdzi – celowo lub nie. Ale obrażając się, niczego tej osoby nie nauczysz. Twoje żale i pretensje nie będą karą dla niej, ale dla ciebie. 

 Jaki może być twój następny krok 

Podejmij świadome postanowienie, że wybaczasz. Powiedz sama sobie, jak się czujesz z tym, co dana osoba ci zrobiła. Możesz też napisać list, żeby ubrać swoje uczucia w słowa. Potem podrzyj go, wyobrażając sobie, że niszczysz swój smutek. I pamiętaj, że wybaczyć nie znaczy zapomnieć ani przyznać, że ta osoba miała rację, tylko pogodzić się z tym, że ktoś cię zranił, i iść dalej. 

6. Czy to jest miłość?

Lęk przed samotnością i/lub presja społeczna często sprawia, że pakujemy się w niedobre związki. Zwłaszcza jeśli dostajesz jedno zaproszenie na ślub za drugim, możesz poczuć, że też powinnaś się ustatkować. Ale decyzja podjęta nie pod wpływem miłości, ale ze strachu czy z desperacji, to nie jest dobra decyzja. 

 Jaki może być twój następny krok 

Przyjrzyj się swojej relacji. Czy strach przed samotnością jest silniejszy niż potrzeba bycia z tym akurat mężczyzną? Czy potrzebujesz partnera przede wszystkim do tego, by mieć z kim tańczyć na weselu, pójść z nim na obiad do rodziców czy zrobić sobie z nim zdjęcie na FB? Jeśli tak, to… chyba sama wiesz, co robić.  

7. Z jakiego powodu mam wyrzuty sumienia?

Generalnie to dobrze, że są takie rzeczy w twoim życiu, których żałujesz. Jeśli zrobiłaś komuś albo samej sobie krzywdę i jest ci z tego powodu przykro, to znak, że jesteś odpowiedzialną osobą. Ale jeśli wspomnienia błędów, które popełniłaś, spędzają ci sen z powiek i sprawiają, że nie możesz pójść naprzód, to już niedobrze. 

 Jaki może być twój następny krok 

Zapytaj sama siebie, czy zrobiłaś wszystko, by naprawić sytuację. Zaakceptuj, że pewnych rzeczy nie da się naprawić. Zadaj sobie też pytanie, czego nauczyłaś się na swoim błędzie. A potem – wybacz sobie. I pamiętaj: nikt nie jest doskonały. Banalne,
ale prawdziwe. 

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Na wypadek, gdybyś chciała się zain...
Na wypadek, gdybyś chciała się zainspirować na nadchodzące lato... Fot. www.instagram.com/alessandraambrosio/

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama