Reklama

Córka została oblana kwasem przez ojca, bo wyznała, że organizował zbiorowe gwałty na 10-latkach!

Córka została oblana kwasem przez ojca, bo wyznała, że organizował zbiorowe gwałty na 10-latkach! Córka została oblana kwasem przez ojca, bo wyznała, że organizował zbiorowe gwałty na 10-latkach! fot. Cover Asia Press

Aleksandra Hangel

10maja2017

Nie możemy w to uwierzyć :(

Khushboo Devi spała z mężem i córeczką, kiedy Manik Chandra - jej ojciec - zapukał do drzwi jej domu w Uttar Pradesh w północnych Indiach, a kiedy otworzyła drzwi, rzucił butelkę z kwasem prosto w jej twarz. 

 

„Gdy tylko kwas oblał moją twarz, zacząłem krzyczeć. Ból był nie do zniesienia. Nie widziałam zupełnie nic."

 

Ta historia wydarzyła się naprawdę, a jej bohaterka odważyła się opowiedzieć o swoim dramacie w filmie dokumentalnym. 

 

Jak mówi dalej - Mimo, że próbowała zasłonić najbliższych własnym ciałem, kwas poparzył także jej męża Vinoda Kumara i córkę Trishę. Do szpitala dotarli  z oparzeniami na twarzy, barkach, ramionach i rękach. Khushboo była jednak w najgorszym stanie. 

 

 

Kobieta przysięgła, że nie spocznie, dopóki jej 40-letni ojciec nie trafi do więzienia, a wyrok nie zapowie, że spędzi w nim resztę życia, za okrucieństwa, których dopuścił się na kobietach.

 

„Mój ojciec oblał mnie kwasem, bo chciał mnie ukarać za ujawnienie tajemnicy, że przez wiele lat sprzedawał małe dziewczynki gwałcicielom. Aranżował ich małżeństwa, w które wchodziły ze znacznie starszymi mężczyznami. Organizował także zbiorowe gwałty na 10-latkach, a nawet młodszych dzieciach. Przez  lata kupował urocze, młodziutkie dziewczynki od ich rodziców i sprzedawał  za wysoką cenę starym mężczyznom. Przechodziły z rąk do rak, aż trafiały do obskurnych burdeli. Wszystko mi opowiadał, bo sądził, że mu się nie postawię. Uważał, że jeśli spróbuje komuś powiedzieć, to mnie zabije. To bardzo zły i okrutny człowiek." - powiedziała roztrzęsiona 20-latka w dokumencie. 

 

To wszystko wyznała, gdy w lokalnej policji zmienił się naczelnik. Wcześniej nie mogła nic powiedzieć, ponieważ przekupieni funkcjonariusze przez LATA chronili handel dziećmi.

 

Ale to nie wszystko, bo kontynuuje przerażającą opowieść mówiąc: "Kiedy miałam 12 lat zaczęłam pracę w fabryce, w której pracował mój ojciec. Widziałam, kiedy przyprowadzał małe dziewczynki, dzieci i zamykał się z nimi w pokoju pełnym innych mężczyzn. Gwałcili je tam zbiorowo, a potem sprzedawał je im na żony. Mnie także próbował tak sprzedać, ale ukrywałam się i bogowie mnie przed tym ocalili. Nie mogę uwierzyć, że nienawidzi mnie aż tak bardzo, że chciał odebrać mi życie. Byłoby lepiej, gdyby umarł, bo wtedy wszyscy zaznalibyśmy spokoju."

 

 

źródło: dailymail.com

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Każda z nas ma je w swoim domu. Są...
Każda z nas ma je w swoim domu. Są zupełnie nieprzydatne, a czasem bardzo groźne dla zdrowia! Sprawdź, czego powinnaś się pozbyć.

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama