Reklama

Koszmar! Lalki erotyczne dla pedofilów

Koszmar! Lalki erotyczne dla pedofilów Koszmar! Lalki erotyczne dla pedofilów/ fot. Twitter (@RadicalNotion1)

Marysia Widawska

23sierpnia2016

Dokąd zmierza świat?!

To nie jest ponury żart. To koszmarna rzeczywistość. Długo zastanawiałyśmy się, czy w ogóle o tym pisać, ale uznałyśmy, że może warto takie rzeczy nagłaśniać. 

Shin Takagi to, jak sam siebie określa "artysta" z Japonii, który tworzy erotyczne lalki wyglądające jak kilkuletnie dzieci. Jego przerażające lalki wyglądają tak realistycznie, że trudno nam uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę. W ofercie firmy Trottla są zarówno chłopcy i dziewczynki...

 

Zobacz także: Poznaj bardzo dziwne fakty na temat dmuchanych lalek

 

Zdaniem "twórcy", dzięki lalkom pedofile mogą legalnie zaspokajać swoje potrzeby: "Powinniśmy wreszcie zrozumieć, że nie ma sposobu, aby zmienić czyjeś seksualne preferencje. Pomagam ludziom wyrazić ich pragnienia, prawnie i etycznie. Nie warto żyć, jeśli musisz żyć z tłumionym pożądaniem" - powiedział w rozmowie z magazynem The Atlantic.

 

Zobacz także: Prawdziwe życie: według policji zostałam zgwałcona przez brak ostrożności

 

"Artysta" uważa także, że jego lalki chronią przed napaściami dorosłych: "Osoby o skłonnościach pedofilskich takie już są i muszą z tym żyć. Często jednak wcale nie chcą krzywdzić dzieci, więc żyją, tłamsząc w sobie potrzeby, których się wstydzą i obawiają. To skutkuje frustracją, tak się nie da żyć. Moje prace pomagają tym ludziom wyrażać ich pragnienia w sposób legalny i etyczny bez krzywdzenia nikogo. Pedofil korzystający z lalki, nie skrzywdzi żadnego dziecka, bo jego potrzeby są rozładowane w bezpieczny sposób".

 

 

 

 

 

źródło: fakt.pl 

 

Reklama
Reklama

Polecane wideo

Niby wszyscy wiedzą, co znaczy słow...
Niby wszyscy wiedzą, co znaczy słowo "ofiara", ale wciąż często słychać komentarze, w których o gwałt obwinia się właśnie ofiarę. Zdania w stylu: "Po co tam szła?" albo "Nie powinna się tak ubierać" nadal są na porządku dziennym. Artystka Yana Mazurkevich postanowiła stworzyć portrety kobiet, które trzymają tabliczki z napisanymi na nich wypowiedziami, które usłyszały ofiary gwałtu. Mamy nadzieę, że przekaz dotrze do wszystkich tych, którzy wciąż nie rozumieją, że winny jest tylko SPRAWCA. / fot. Yana Mazurkevich

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama