Reklama

Cosmohotboy na ten tydzień: latynoski książę popu Enrique Iglesias

Cosmohotboy na ten tydzień: latynoski książę popu Enrique Iglesias Enrique Iglesias - najseksowniejszy Latynos świata! (zdj. www.instagram.com/@enriqueiglesias)

Monika Finotello

10maja2017

Już 17 maja seksowny Hiszpan wystąpi na koncercie w trójmiejskiej Ergo Arenie! Nie może Cię tam zabraknąć!

Przystojny Hiszpan już za tydzień w Polsce! Dziewczyny, spotykamy się w Ergo Arenie! (zdj. Instagram @enriqueiglesias)

 

Hiszpański fenomen

 

Po ubiegłorocznym totalnie wyprzedanym koncercie w Krakowie, Enrique Iglesias wreszcie wraca do Polski i już 17 maja wystąpi na trójmiejskiej Ergo Arenie! Zaprezentuje nowy repertuar i swoje największe przeboje. Nie możemy się doczekać!

 

Miłosne turbulencje

Teraz pracuje nad nową - jedenastą! - płytą, która ma nadzieję, ukaże się na rynku jeszcze w tym roku. Znajdzie się na niej także hitowa hiszpańskojęzyczna piosenka "Subeme la Radio" (czyli "Podkręć radio"), opowiadająca o kryzysie uczuciowym w jego relacji z Anną Kournikovą, który miał miejsce 4-5 lat temu. Mówiono wtedy, że jego długi związek z blondwłosą gwiazdą tenisa zbliża się ku końcowi. Na szczęście para przetrwała miłosne turbulencje i uczucie dalej kwitnie. Jak mówi Enrique: - Związki to trudna sprawa!

 

Zakochana para: Enrique Iglesias i Anna Kournikova (zdj. Getty)

 

I dodaje:

- Utwór opowiada o kimś, kogo miałeś u swego boku, lecz kogo już nie spotykasz. O tym, żeby przetrwać trudny okres i się nie przejmować. Jednak zaczynasz pić i powracają wspomnienia tego, co razem przeżyliście. Myślę, że każdy się w tym rozpozna, zwłaszcza, jeśli pije się za dużo. Upijasz się, rozmawiasz z przyjaciółmi i decydujesz się, aby żyć teraźniejszością i przyszłością.

Piosenkarz zapytany wprost, czy utwór opowiada o jego własnym związku, odpowiada:

- Pewne utwory są bardziej osobiste, tak jak właśnie ten. W związku jest raz pod górę, a raz z góry. Jak wszyscy wiedzą, związki to trudne sprawy, ale jeśli jesteś gotowy ciężko nad tym pracować w trudnych chwilach, to te dobre chwile będą jeszcze lepsze.

Oni przetrwali i po 16 latach nadal są ze sobą!

 

 

Latynoskie ciacho 8 maja skończyło... 42 lata! Niewiarygodne! (zdj. Instagram @enriqueiglesias)

 

"Nie rozmawiam z ojcem!"

Temat legendarnego ojca Enrique - Julio Iglesiasa (73) - był poruszany w wielu wywiadach z piosenkarzem. Enrique opisał ich "jedyną kłótnię", gdy był już dorosłym człowiekiem. Kiedy mając 18 lat opowiedział ojcu o swoich artystycznych planach, Julio zareagował bardzo impulsywnie. Enrique wyprowadził się więc z domu i "nigdy nie wrócił".

- Moja relacja z ojcem jest dobra, jednak jest inna. Mam respekt wobec ojca i bardzo go kocham. Jest moją inspiracją, jako artysta, człowiek i ojciec. Wiele razy próbowałem wyjaśnić naszą relację zarówno dziennikarzom, jak i przyjaciołom, jednak jest to trudne, jeśli nie przeżyło się tego samemu. Wyprowadziłem się, gdy miałem 18 lat, co zresztą czyni wielu, ale przez wiele lat nie utrzymywaliśmy kontaktu - mówi Enrique.

- Muzyka stała się moim życiem. Przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. To nas poróżniło. Nie powiem, że byłem kimś w rodzaju rebelianta, ale byłem kimś bardzo niezależnym i chciałem robić wszystko po swojemu. Nasz kontakt miał na mnie wpływ. Nie widzieliśmy się przez wiele lat, może nawet z dziesięć.

Na pytanie, czy dziś się spotykają i rozmawiają, Enrique odpowiada:

- Nawet jeśli się nie widzimy, to jest między nami wiele miłości i szacunku. Ostatnio spotkałem ojca... jakieś parę lat temu. Nie rozmawiamy często. Jednak się dogadujemy, wierz lub nie. Wiem, że trudno w to uwierzyć. Wielu mówi "oni nie lubią się nawzajem", ale tak nie jest. Gdy się spotykamy, mam uczucie, że rozmawiamy co tydzień. Mój ojciec był fantastycznym tatą. Oczywiście podróżował wiele i często go nie było, jednak gdy go potrzebowaliśmy, zawsze dla nas był. Mieliśmy wszystko, czego mogliśmy sobie życzyć.

Reklama

Polecane wideo

 

"Nie lubię się starzeć"

- Nie wiem, czy widzę siebie na scenie w wieku 50-60-70 lat - mówi szczerze Enrique. -Zawsze mówiłem, że nie, ale tak naprawdę to nie wiem. Czuję, że brak mi cierpliwości każdego dnia, ale też czuję, że mam więcej do powiedzenia. To coś, co mogę przekazać w muzyce.

Myślisz wiele o starzeniu się?

- Gdy spoglądam za siebie, mam poczucie, że czas gna nieubłaganie. Gdy miałem 17 lat, czas jakby stał w miejscu. Teraz wystarczy, że mrugnę okiem i minął cały rok. Czy obawiam się starości? Nie. Czy lubię to? Nie powiedziałbym. Czy życzyłbym sobie, abym wiecznie miał 41 lat? Absolutnie. Jednak mam nadzieję, że będę się starzeć z godnością, ze stylem i że będę mógł być tak mądrym, jak będzie to możliwe. Jeśli na to racjonalnie spojrzeć, starzenie ma swoje korzyści. Nie starzeć się znaczy umrzeć.

 

 Enrique Iglesias podczas kręcenia teledysku Subeme la radio (zdj. Instagram @enriqueiglesias)

 

Enrique Iglesias wystąpi w Polsce 17 maja 2017, w hali Ergo Arena Gdańsk/Sopot.

Bilety do nabycia w Eventim.pl oraz salonach Empik, Saturn i Media Markt na terenie całego kraju.

 

Źródło: materiały organizatora.

 

Zobacz także:

 

 

 

Reklama
Wydaje ci się, że bez chemii nie da...
Wydaje ci się, że bez chemii nie da się zagrać zakochanej pary? Mylisz się. Oto gwiazdy, które doskonale poradziły sobie z tym nie zawsze łatwym zadaniem. / fot. Dirty Dancing (Vestron Pictures)

Polecamy również

Skomentuj
Reklama
Reklama

Najpopularniejsze

Reklama